RAPORT

Wojna na Ukrainie

Otwarty Dialog finansowany przez rosyjskie firmy? Kramek: Sami dajemy pieniądze

Kramek odniósł się do doniesień o finansowaniu fundacji przez rosyjskie firmy (fot. FB/Lyudmyla Kozlovska)
Kramek odniósł się do doniesień o finansowaniu fundacji przez rosyjskie firmy (fot. FB/Lyudmyla Kozlovska)


– Firm, które kooperują z Rosją, Petro Kozłowski już nie posiada – powiedział Bartosz Kramek. – Nie szedłbym w retorykę prawicowych mediów – zaznaczył, gdy został zapytany o finansowanie fundacji Otwarty Dialog przez firmy brata Ludmiły Kozłowskiej, jego żony, które zdaniem Kramka przejęła Rosja.

ABW: Ludmiła Kozłowska została objęta zakazem wjazdu do Polski i UE

Szef ABW wydał negatywną opinię dot. wniosku Ludmiły Kozłowskiej o zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego w UE; w rezultacie została ona...

zobacz więcej

Bartosz Kramek, mąż Ludmiły Kozłowskiej, szefowej Otwartego Dialogu rozmawiał w wp.pl na temat zeszłotygodniowej deportacji jego żony z Unii Europejskiej oraz o finansach ich fundacji i niejasnym związku ze sprawą brata Kozłowskiej – Petro Kozłowskiego, którego firmy miały finansować fundację.

– Pieniądze dajemy my sami z tytułu mojej działalności gospodarczej i z tytułu środków rodziny mojej żony. Historycznie brat mojej żony był największym darczyńcą – powiedział Kramek. Według niego budżet Otwartego Dialogu zasilały zbiórki publiczne i granty.

Kramek twierdzi, że Petro Kozłowski stracił swoje firmy i już nimi nie zarządza, bo Krym został anektowany przez Rosję. Zaznaczył tym samym, że „nie ma pieniędzy z Rosji”.

– To manipulacja prawicowych mediów. Jesteśmy fundacją, która jest najbardziej antykremlowska w tym kraju i najbardziej proukraińska – mówił.

Prowadzący program zapytał więc Kramka o to, żeby jasno określił, czy Otwarty Dialog jest finansowany z firm, które są teraz według niego w rękach Rosji. Kramek wprost nie zaprzeczył.

Chcą powrotu Kozłowskiej do UE. Petycja w sieci

Były prezydent Lech Wałęsa, europosłowie oraz działacze organizacji obywatelskich domagają się, by wydalona z Polski i UE szefowa Fundacji...

zobacz więcej

Kramek w ubiegłym roku napisał manifest „Niech państwo stanie: wyłączmy rząd!”, który spotkał się z szerokim echem wśród opinii publicznej, krytykowany jako jawne nawoływanie do destabilizacji państwa i stworzenia „polskiego Majdanu”.

Autor manifestu w kilkunastu punktach pisał, co zrobić, aby zatrzymać rządzących w Polsce. Wskazał m.in. na niepłacenie podatków, nieposłuszeństwo obywatelskie i bunt społeczny jako środki do osiągnięcia proponowanych celów.

– Ja nie żałuję, że to napisałem. Nie chodziło mi o to, żeby obalić rząd, tylko o jego pokojową zmianę – przekonywał kramek.

Kramek odniósł się też do doniesień, jakoby jego małżonka Ludmiła Kozłowska miała rosyjskie obywatelstwo. – Nie ma. To kolejny fejk. Ja nie wiem, czy go dostała. To nie znaczy, że moja małżonka go przyjęła – mówił.

Zdaniem Kramka to Rosjanie, gdy przejęli Krym, manipulowali przy paszportach, co miało mieć związek z doniesieniami o rzekomym wydaniu Kozłowskiej paszportu z rosyjskim obywatelstwem.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej