„Wypłakują się nad losem pani Gersdorf, a nie pamiętają, że zabili 6 mln Polaków”

– Chodzi o to, by pisać historię na nowo i właśnie za pomocą mediów - bo tego sformułowania użyła niemiecka telewizja publiczna ZDF – mówił na antenie TVP Info Jarosław Sachajko (Kukiz’15), odnosząc się do postanowienia niemieckiego Trybunału Sprawiedliwości ws. „polskich obozów zagłady”. – Gdyby TS w Karlsruhe przychylił się do tego, by uznać, że należy przeprosić, zdecydowanie poprawiłoby to relacje polsko-niemieckie – skomentował poseł Nowoczesnej Jerzy Meysztowicz.

Trybunał: wyrok krakowskiego sądu ws. „polskich obozów” nie obowiązuje w Niemczech

Wyrok sądu w Krakowie – uznający, że niemiecka telewizja ZDF musi w określony sposób przeprosić na swojej stronie internetowej za użycie zwrotu...

zobacz więcej

Politycy w „Minęła 8” skomentowali decyzję niemieckiego Federalnego Trybunału Sprawiedliwości, który uznał, że wyrok sądu w Krakowie – uznający, że niemiecka telewizja ZDF musi w określony sposób przeprosić na swojej stronie internetowej za użycie zwrotu „polskie obozy zagłady” – nie może być egzekwowany w RFN.

Niedawno określenia „polskie obozy śmierci” użyła także amerykańska telewizja Fox News, informując o deportowaniu strażnika obozu w Trawnikach (na Lubelszczyźnie) Jakiwa Palija z USA do Niemiec.

Symboliczny gest

– Myślę, że źle się stało, dlatego że wyrok, który by nakazywał przeprosiny - bo to nie była rzecz, która by decydowała o tym, że ktoś pójdzie do więzienia, że ktoś będzie miał jakieś duże konsekwencje, że będzie musiał zapłacić odszkodowanie - to byłby raczej symboliczny gest, że rzeczywiście nie powinno się używać (określenia „polskie obozy zagłady” – red.). Nie znam się na prawie niemieckim, więc nie chcę wnikać w to, czy rzeczywiście były podstawy do takiego orzeczenia, natomiast mogę powiedzieć, że źle się stało, bo inny wyrok mógłby powodować, że inni by się dziesięć razy zastanowili nad użyciem tego sformułowania; że może to nieść za sobą pewne konsekwencje – mówił Jerzy Meysztowicz.

– Polska wiele razy zwracała na to uwagę; zresztą wczoraj mieliśmy kolejny przykład ze Stanów Zjednoczonych, kiedy znowu użyto określenia „polskie obozy zagłady” – podkreślił polityk Nowoczesnej.

Podwójne standardy

Fox News o „polskim obozie śmierci”. Ambasada interweniuje

Amerykańska telewizja Fox News w materiale dotyczącym deportacji niemieckiego nazistowskiego zbrodniarza wojennego użyła sformułowania „polski obóz...

zobacz więcej

– To są podwójne, nawet potrójne standardy i jest to mocno niepokojące. Niemcy wypłakują się nad losem pani Gersdorf, a jednocześnie nie pamiętają, że „tak blisko nas”, w Polsce, wybudowali obozy i zabili 6 milionów Polaków. Podwójne standardy, które są w Unii Europejskiej, działają na naszą niekorzyść i musimy dbać o rozwój polskiej gospodarki; o to, żeby Polacy wracali do Polski i tutaj budowali siłę Polski. Bo widzimy, że za każdym razem, kiedy można tylko uderzać w Polskę, to uderza się w nią – powiedział poseł Kukiz’15 Jarosław Sachajko.

Krok w tył

– To trudna do zaakceptowania, skandaliczna decyzja, i z całą pewnością warto o tym mówić. Widać wyraźnie, że Niemcy odchodzą chyba od tego, co - trzeba przyznać - przez długi czas praktykowały; że faktycznie brały tę winę za niemieckie obozy śmierci; za obozy, w których ginęły miliony osób, i teraz chyba robią krok do tyłu – ocenił Marcin Porzucek z PiS.

– Warto, by ktoś z niemieckiego rządu się do tego odniósł; czy to jest faktycznie stanowisko Niemiec w tym momencie, czy też tylko jakiś jednostkowy przypadek i zła dyspozycja składu sędziowskiego, który taką decyzję podejmował – dodał poseł Prawa i Sprawiedliwości.



źródło:
Zobacz więcej