RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Fox News o „polskim obozie śmierci”. Ambasada interweniuje

Amerykańska telewizja Fox News w materiale dotyczącym deportacji niemieckiego nazistowskiego zbrodniarza wojennego użyła sformułowania „polski obóz śmierci” (fot. Drew Angerer/Getty Images)

Amerykańska telewizja Fox News w materiale dotyczącym deportacji niemieckiego nazistowskiego zbrodniarza wojennego użyła sformułowania „polski obóz śmierci”. Zareagowała w tej sprawie ambasada RP w Stanach Zjednoczonych.

„El País” znowu o „polskich obozach zagłady”. Interwencja Ambasady RP

W internetowym wydaniu dziennika „El País”, w artykule na temat śmierci byłego strażnika z Auschwitz Reinholda Hanninga, hiszpańska gazeta...

zobacz więcej

„Doceniamy relację telewizji Fox News o postawieniu przed wymiarem sprawiedliwości kolejnego zbrodniarza wojennego. Jednakże prosimy, by nie wprowadzano widzów w błąd poprzez pisanie historii na nowo. Obóz pracy w Trawnikach był niemieckim nazistowskim obozem w okupowanej Polsce” – napisała na Twitterze ambasada RP w Waszyngtonie.

Niemiecki nazistowski zbrodniarz wojenny, 94-letni były esesman Jakiv Palij, został deportowany ze Stanów Zjednoczonych. Rano wylądował na lotnisku w Duesseldorfie.

Był strażnikiem w niemieckich obozach zagłady. Jest oskarżany przez amerykańskich śledczych i przez międzynarodowe organizacje żydowskie o współudział w zamordowaniu minimum 7 tys. Żydów.

„Polski obóz” w depeszy agencji ANSA. Interweniowała ambasada RP

Ambasada RP we Włoszech interweniowała w piątek w agencji ANSA, która zamieściła depeszę ze sformułowaniem „polski obóz”. Określenie to padło w...

zobacz więcej

Jakiv Palij urodził się w przedwojennej Polsce. W 1941 r. na ochotnika wstąpił do SS. Szkolił się w nazistowskim obozie Trawniki.

Po wojnie, zatajając swoją tożsamość, w 1949 r. trafił do Stanów Zjednoczonych, gdzie uzyskał obywatelstwo. Na początku lat dwutysięcznych została ujawniona jego zbrodnicza przeszłość. Od tego momentu Stany Zjednoczone próbowały go deportować do Niemiec.

Prokuratura niemiecka wielokrotnie odmawiała przyjęcia Jakiva Palija, twierdząc, że nigdy nie był niemieckim obywatelem i że nie ma wystarczających dowodów jego zbrodni. Dopiero liczne interwencje amerykańskich polityków spowodowały, że Niemcy zgodziły się przyjąć byłego esesmana.

Nadal nie wiadomo, czy niemiecka prokuratura oskarży go o współudział w zamordowaniu wielu tysięcy więźniów. Już raz prokuratura w Wuerzburgu umorzyła śledztwo wobec niego z braku wystarczających dowodów.

źródło:
Zobacz więcej