Pijany uciekał przed policją, wioząc autem rodzinę

Torunianin nie zatrzymał się do policyjnej kontroli (fot. arch.PAP/Marcin Bielecki)

Szeregu przewinień dopuścił się 28-letni mieszkaniec Torunia, który jechał przez Pakość (woj. kujawsko-pomorskie). Nie zatrzymał się do policyjnej kontroli, uciekał, a jechał nietrzeźwy i z pasażerami. Teraz grozi mu kara pozbawienia wolności do pięciu lat.

Pijany kierowca wiózł dziecko. Policjantom tłumaczył, że piwo to nie alkohol

Policjanci zatrzymali 52-letniego kierowcę, który prowadził auto, będąc pod wpływem alkoholu. W samochodzie wiózł 12-letnie dziecko. Jak informuje...

zobacz więcej

W piątek ok. godz. 17.30 na terenie Pakości patrol inowrocławskiej „drogówki” dał sygnał do zatrzymania kierującemu samochodem opel corsa. Jadący oplem pozornie zwolnił, by za chwilę przyspieszyć i uciekać.

Policjanci rozpoczęli za nim pościg. Kierowca szarżował ulicami, łamiąc przepisy ruchu drogowego, zagrażając też bezpieczeństwu i innym uczestnikom ruchu. Zajeżdżał prowadzącemu pościg radiowozowi.

Po kilkunastu minutach pościg zakończył się zatrzymaniem kierowcy. W ręce policjantów wpadł 28-letni mieszkaniec Torunia.

Okazało się, że kierowca miał na pokładzie dwóch pasażerów: kobietę i siedmiomiesięczne dziecko. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że jechał mając 1,8 promila alkoholu w organizmie i nie miał żadnych uprawnień do kierowania pojazdami.

Za wszystkie te przewinienia trafił do policyjnego aresztu. Następnego dnia usłyszał zarzuty i został przesłuchany w charakterze podejrzanego i obwinionego o naruszenie przepisów kodeksu karnego oraz kodeksu wykroczeń.

Mężczyzna odpowie za niewykonanie polecenia policjantów do zatrzymania się celem kontroli drogowej, jazdę w stanie nietrzeźwości, spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, niestosowanie się do znaków drogowych i prowadzenie pojazdu bez uprawnień. Grozi mu kara do pięciu lat więzienia, kara aresztu, ograniczenia wolności i grzywna.

źródło:
Zobacz więcej