W Północnej Syrii powstają nowe kościoły. Chrześcijanom nic nie grozi

Chrześcijańska milicja Sutoro współpracuje z siłami kurdyjskimi DFPS (fot. Wikimedia/Voice of America)

Chrześcijanie na terenach Demokratycznej Federacji Północnej Syrii (DFPS) budują nowe kościoły. Jednym z nich jest kościół w wiosce Szalumije koło miasta Trbespije. Miejscowi Asyryjczycy twierdzą, że nie mają problemów z kurdyjskimi władzami.

Eksplodował skład broni. Dziesiątki zabitych cywilów

Co najmniej 39 cywilów, w tym 12 dzieci, zginęło w niedzielę w wyniku wybuchu składu broni w miejscowości Sarmada w prowincji Idlib w...

zobacz więcej

– Przed 2011 rokiem w naszej wiosce mieszkało sto rodzin i byli to zarówno chrześcijanie, jak i muzułmanie, jazydzi i Kurdowie. Teraz pozostało już tylko kilkanaście rodzin, pół na pół chrześcijanie i Kurdowie, reszta wyjechała do Europy – powiedział Farid Isa Gawrije, z którego inicjatywy w wiosce powstaje nowy kościół.

Według Gawrije przyczyną wyjazdów był strach przed dżihadystami. – To było na początku wojny. Nusra była dziesięć kilometrów stąd i wszyscy się bali, że dżihadyści tu przyjdą – wspominał Gawrije. Dżabat al-Nusra to związana z al-Kaidą organizacja zbrojna, której część oddziałów przeszło później do Państwa Islamskiego.

Gawrije przyznał jednak, że ostatecznie wojna do Szalumije nigdy nie dotarła, a od 2015 roku, gdy kurdyjskie oddziały YPG wyparły dżihadystów daleko na południe, miejscowym chrześcijanom nic nie grozi.

– Ani z Kurdami, ani z nową administracją Północnej Syrii nie mamy żadnych problemów. Ponadto w Trbespije jest też współpracująca z YPG chrześcijańska milicja Sotoro – podkreślił Gawrije.

Mieszkańcy Szalumije należą do Syriackiego Kościoła Prawosławnego, a miejscowa parafia nosi wezwanie Najśw. Maryi Panny. Asyryjczycy przybyli tu sto lat temu, uciekając do Syrii przed prześladowaniem chrześcijan przez Turków.

W starym kościele Gawrije pokazał potężne rysy na ścianach. – Próbowaliśmy kilka razy go remontować, ale to już nie ma sensu, wszystko grozi zawaleniem i boimy się już odprawiać w nim Msze – wyjaśnił.

Mordują członków rodziny, by „zmyć hańbę”. Zabójstwa honorowe w Syrii

Dowódca Sił Obrony Cywilnej (HPC) w północnosyryjskim Derbesije ujawnia, że takie zjawiska jak przemoc domowa i małżeństwa aranżowane są wciąż...

zobacz więcej

Gawrije dodał, że kościół służy nie tylko mieszkańcom Szalumije, ale i kilku sąsiednich wiosek. – Co niedzielę z Trbespije przyjeżdża do nas ksiądz, na Mszy gromadzi się około stu osób – powiedział. – A wkrótce, 15 sierpnia, obchodzimy odpust. Kiedyś gromadziły się tu tego dnia tysiące wiernych – wspominał.

Kamień węgielny budowy nowego kościoła został wmurowany 26 listopada 2017 roku. Choć budowa jest zaawansowana, to Gawrije nie wie, kiedy się skończy. – To zależy od pieniędzy, które nam przesyłają krewni z zagranicy. A chcemy tu jeszcze przed kościołem zbudować ogródek dla dzieci – podkreślił.

Trbespije znajduje się w prowincji Kamiszlo regionu Dżazira Demokratycznej Federacji Północnej Syrii (DFPS). Podmiot ten stworzono na terenach opanowanych przez Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF). Według funkcjonującego przed 2011 rokiem podziału administracyjnego jest to muhafaza Hasaka.

źródło:

Zobacz więcej