USA powołają siły kosmiczne, szóstą formację sił zbrojnych

Nadszedł czas, by powołać siły kosmiczne Stanów Zjednoczonych (fot. NASA)

Wiceprezydent Mike Pence, występując w czwartek w Pentagonie, zapowiedział, że USA powołają do 2020 roku siły kosmiczne, jako szóstą formację sił zbrojnych. Życzy sobie tego prezydent Donald Trump, który chce Ameryce zapewnić „dominację w kosmosie”.

Rosja znów testuje Iskandery. Ćwiczy „ataki wyprzedzające”

Brygada wojsk rakietowych Zachodniego Okręgu Wojskowego Federacji Rosyjskiej został została postawiona w stan najwyższej gotowości bojowej....

zobacz więcej

– Nadszedł czas, aby napisać kolejny rozdział w historii naszych sił zbrojnych, by przygotować się na następne pole walki, na które Amerykanie, najlepsi i najodważniejsi, zostaną wezwani, aby zapobiec nowej fali zagrożeń dla naszego ludu i naszego narodu, i aby je pokonać – powiedział wiceprezydent

– Nadszedł czas, by powołać siły kosmiczne Stanów Zjednoczonych – dodał Pence.

Wyjaśnił, że ma to być szósta formacja sił USA, obok armii lądowej, sił powietrznych, marynarki wojennej, piechoty morskiej (marines) i straży przybrzeżnej.

8 mld dolarów na nowe siły

Decyzja o powołaniu sił kosmicznych musi zostać zaaprobowana przez Kongres. Pence zaapelował do niego o przyjęcie dodatkowego budżetu na najbliższe pięć lat, wysokości 8 mld dol., który pozwoli na utworzenie nowej formacji.

Powrót z tajnej misji kosmicznej. Eksperymenty wahadłowca amerykańskiej armii

Amerykański wojskowy bezzałogowy miniwahadłowiec X-37B powrócił w niedzielę do ośrodka kosmicznego im. Kennedy'ego na Florydzie. Była to kolejna,...

zobacz więcej

– Ostatecznie Kongres musi podjąć działania, aby stworzyć ten nowy departament, który będzie organizował, szkolił i wyposażał Siły Kosmiczne Stanów Zjednoczonych – ogłosił wiceprezydent.

Trump napisał na Twitterze: „Siły Kosmiczne na całego!”.

Wystąpienie Pence'a zostało tak zorganizowane, aby zbiegło się w czasie z opublikowaniem raportu Pentagonu na temat planu powołania nowych sił. Jednak specjaliści resortu rekomendują w tym dokumencie, by nowa formacja podlegała, przynajmniej na razie, siłom powietrznym. Dowództwo lotnictwa nadzoruje obecnie większość działań związanych z obecnością armii USA w kosmosie - podaje Reuters.

Krytyka inicjatywy

Były astronauta i kapitan marynarki wojennej USA Mark Kelly powiedział w czwartek, że tworzenie odrębnych sił przeznaczonych do walki w kosmosie to niepotrzebna rozrzutność, o ile bowiem siły takie są potrzebne, to taką funkcją sił obronnych zajmuje się już lotnictwo.

Gwiezdne wojny coraz bliżej. USA testują działo elektromagnetyczne

Spłonka uderzana przez iglicę to przeżytek. Amerykańska Marynarka Wojenna testuje szynowe działo elektromagnetyczne. Nadaje ono pociskowi energię...

zobacz więcej

– Istnieje zagrożenie w przestrzeni, ale zajmują się nim Siły Powietrzne USA. Nie ma sensu budować kolejnego szczebla biurokracji w i tak już bardzo zbiurokratyzowanym ministerstwie obrony – powiedział Kelly w wywiadzie dla telewizji MSNBC.

Siły „równorzędne, ale odrębne”

AP przypomina, że Trump wezwał do stworzenia sił „równorzędnych, ale odrębnych” wobec innych formacji zbrojnych, co jest – jak podkreśla agencja – rozwiązaniem kosztownym i skomplikowanym, które musi zatwierdzić Kongres.

Trump przedstawił pomysł powołania sił kosmicznych 18 czerwca podczas posiedzenia reaktywowanej Rady Przestrzeni Kosmicznej przy Białym Domu; media w USA piszą o oporach zarówno samego Pentagonu, jak i kongresmenów wobec tego projektu.

Szef Pentagonu, Jim Mattis, był jak dotąd przeciwny wyodrębnieniu sił powietrznych jako nowej, osobnej formacji wojsk USA. W liście do Kongresu z 2017 roku Mattis podkreślił, że „byłoby to wąskie, a nawet zaściankowe podejście do operacji w kosmosie”.

Kosmiczna armia USA na Księżycu. Trump ma plan misji robotów

– Kraj wraca na Srebrny Glob. Utworzy armię kosmiczną do obrony kraju i jej interesów w kosmosie – powiedział prezydent Danald Trump na spotkaniu ...

zobacz więcej

Równie sceptyczny jak Mattis jest republikański senator James Inhofe, który – pod nieobecność umierającego na raka mózgu senatora Johna McCaina – pełni obowiązki przewodniczącego komisji sił zbrojnych Senatu. On również krytykuje plan wyodrębnienia szóstej, niezależnej formacji dla powołania sił kosmicznych.

Wojna w kosmosie

Amerykańskie agencje wywiadowcze poinformowały w tym roku, że Rosja i Chiny zabiegają o „niedestrukcyjną i destrukcyjną” broń antysatelitarną, która mogłaby zniszczyć satelity USA, pozbawiając armię komunikacji elektronicznej i zdolności do nawigacji. W ciągu najbliższych dwóch-trzech lat Rosjanie i Chińczycy będą w stanie zestrzelić amerykańskie satelity, paraliżując też militarne systemy dowodzenia i systemy wymiany informacji, w tym powszechnie stosowany system nawigacji satelitarnej GPS.

Jak ostrzegł kongresmen z komisji sił zbrojnych Izby Reprezentantów, Demokrata Jim Cooper, atak na satelity USA „może spowodować, że w ciągu kilku sekund będziemy niemi, głusi i ślepi”.

źródło:

Zobacz więcej