Korupcja i anonimy o romansie. Wielka afera w małej gminie

Urzędnicy są podejrzani o zadłużanie samorządu w parabankach i łapownictwo (fot. Pixabay/janeb13)

Na polecenie Prokuratury Okręgowej w Szczecinie policjanci zatrzymali wójta, sekretarza oraz skarbnika gminy Bielice w powiecie pyrzyckim. Urzędnicy są podejrzani o zadłużanie samorządu w parabankach i łapownictwo.

Korupcja, przekroczenie uprawnień. Włodarze Połańca oskarżeni

Sześć osób oskarżyła Prokuratura Krajowa w wydziale zamiejscowym w Krakowie o przekroczenie uprawnień i korupcję w związku z planami inwestycyjnymi...

zobacz więcej

Zdaniem śledczych wójt Bielic Zdzisław T. i skarbnik gminy Halina B. przekroczyli swoje uprawnienia, podpisując niecelowe i niegospodarne umowy z parabankami.

Urzędnicy mieli przekraczać limity zadłużenia przewidzianych w uchwałach Rady Gminy, nierzetelne prowadzić księgi rachunkowe i przedstawiać niezgodny z rzeczywistością obraz kondycji finansowej gminy w sprawozdaniach budżetowych i finansowych. W ten sposób mieli spowodować bezpośrednie zagrożenie utratą płynności finansowej oraz szkodę w wielkich rozmiarach.

Wspólnie z sekretarz gminy, Kamelą W., wójt miał też uzależnić złożenie odwołania od decyzji o pozwoleniu na budowę od wydania przez członka zarządu firmy związanej z tą inwestycją kwoty łącznie 1,25 mln złotych, z tytułu rzekomego obniżenia wartości nieruchomości położonych w pobliżu inwestycji.

W związku z tymi czynami wójt Bielic Zdzisław T. usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień, czego skutkiem miało być wyrządzenia gminie szkody w wielkich rozmiarach, a także zarzut korupcji. Kamela W. usłyszała zarzut łapownictwa, natomiast skarbnik gminy Halina B., współdziałająca z T. w wyrządzeniu gminie szkody, usłyszała zarzut przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków w związku z przestępstwami.

Pracownicy urzędu niewielkiej, podszczecińskiej gminy nie po raz pierwszy spotykają się z zainteresowaniem mediów. Wcześniej podejrzenia budziła sprzedaż należącego do gminy mieszkania za 5790 zł, jednak wówczas wskazywano, że przetarg był otwarty, a mieszkanie bardzo zniszczone.

Radio Szczecin informowało z kolei o dyscyplinarnym zwolnienia urzędniczki, którą wójt podejrzewał o wysłanie maila do męża sekretarz gminy, Kameli W. Mail miał dotyczyć rzekomego romansu Kameli W. ze Zdzisławem T.

Urzędniczka po pięciu latach wygrała proces sądowy, jednak ze względu na zwolnienie dyscyplinarne nie mogła dalej pracować w zawodzie. Dojeżdżała do odległego o 30 km Szczecina, gdzie pracowała na nisko płatnym stanowisku w hipermarkecie.

źródło:
Zobacz więcej