„Jestem dumną polską Żydówką”. #PolskaToWiecej

Yasmin Schancer urodziła się w Jerozolimie. Jest polsko-żydowską aktorką i śpiewaczką. Niedawno zamieniła Nowy Jork na Los Angeles. W rozmowie z portalem tvp.info mówi, dlaczego tak istotne jest zachowanie tożsamości narodowej.

Kaskaderzy - ludzie od zadań specjalnych. #PolskaToWiecej

Ich zawód obrósł legendą. Kaskaderzy skaczą z mostu, dachują samochodem, płoną, odbierają potężne ciosy podczas krwawych bójek. To zawód...

zobacz więcej

Yasmin urodziła się w Jerozolimie i wychowała w Polsce. Jej matka jest Żydówką, ojciec – Polakiem. Aktorka podkreśla, jak ważna jest dla niej zarówno polska, jak i żydowska tożsamość. – Dorastałam w Izraelu i w Polsce. To dało mi właściwą perspektywę. Poznałam obydwie kultury, żyłam nimi. Mój tata jest dumnym Polakiem, moja mama – dumną Żydówką. Ja jestem dumną polską Żydówką. Dla mnie ważne jest kochać obydwa kraje, ponieważ posiadamy wiele podobieństw. Uważam, że obie kultury mają dużo do zaproponowania – mówi Yasmin.

Jej zdaniem Żydów i Polaków łączy wiele wspólnych cech. W trakcie naszej kilkusetletniej historii, w Polsce obie nacje integrowały się ze sobą. – Mam szacunek do obydwu kultur. Zresztą one są bardzo podobne do siebie. Oba narody koegzystowały ze sobą przez wiele pokoleń. Łączyło je wiele tradycji. Czuję szacunek dla obydwu państw. Żydzi przed wojną w Polsce byli najliczniejszym skupiskiem na świecie. (…) Żydzi integrowali się w polskim społeczeństwie – podkreśla Schancer.

Strzelać każdy może. „To zupełnie coś innego niż w filmach”. #PolskaToWiecej

– To zupełnie coś innego niż na filmach. Każdy wyobraża sobie strzelanie jako coś łatwego, a broń – jako zwykły przedmiot – mówi portalowi tvp.info...

zobacz więcej

Jednocześnie Yasmin zwraca uwagę na tragizm wspólnej historii – dokonany przez Niemców Holokaust. Podczas ostatniego spotkania, zorganizowanego w konsulacie RP w Nowym Jorku przez Fundację From the Depths, Yasmin zaśpiewała piosenkę „Yiddishe Mamma”, poświęconą żydowskiej zagładzie. Artystka podkreśla, że pieśń wzrusza ją nie tylko ze względu na tematykę, ale również rodzinną historię. Jej babcia oraz mama śpiewały ją małej Yasmin, a teraz ona mogła wykonać ją przed społecznością żydowską, naznaczoną tragiczną historią Holokaustu.

– Dla mnie to był emocjonujący moment. (...) Moja babcia kochała tę pieśń. Ona sprawia, że jesteśmy silniejsi. Ta piosenka doprowadza mnie do łez. Ta pieśń opowiada o strasznej historii i dzięki niej możemy przypomnieć sobie o domu. (...) W pieśni wyeksponowany został temat Holocaustu, za który odpowiedzialni są Niemcy. Sądzę, że moje łzy były naturalną reakcją – mówi Yasmin.

Yasmin Schancer dzieciństwo spędziła w Konstancinie-Jeziornie. W wieku 8 lat wystąpiła u boku „Golec Orkiestra”, w popularnym programie dziecięcym „Od przedszkola do Opola”. – Ten występ mnie ośmielił, dał nadzieję i pomógł uwierzyć w siebie – wspomina.

„Polska ma wszystko, czego potrzebujesz”. #PolskaToWiecej

zobacz więcej

Polsko-żydowska artystka podkreśla jak ważna jest rola mamy w jej życiu. To ona zmotywowała ją do rozwoju artystycznego. W Polsce uczęszczała do Autorskiej Szkoły Musicalowej Macieja Pawłowskiego oraz na lekcje wokalne do Elżbiety Zapendowskiej. Następnie wyjechała do Nowego Jorku, gdzie ukończyła kurs aktorski w szkole Lee Strasberga (Lee Strasberg theatre and Film Institute). Następnie grała w tamtejszych teatrach. Angażowała się również w projekty upamiętniające ofiary Holokaustu.

Obecnie Yasmin Schancer mieszka w Los Angeles. Od niedawna zaczęła karierę telewizyjno-teatralną w Hollywood.

źródło:
Zobacz więcej