Tragiczne pożary w Grecji. Wśród ofiar śmiertelnych dwoje Polaków

(fot. PAP/EPA/YANNIS KOLESIDIS)

Podczas ewakuacji z hotelu w greckiej miejscowości Mati zatonęła łódź z 10 osobami. Konsul RP rezydujący w Atenach potwierdził, że wśród ofiar jest dwoje Polaków. Zostali wyłowieni w zatoce nieopodal hotelu.

Grecja w ogniu. Polacy ewakuowani z kurortów

– Musieliśmy oddychać przez chusteczki, wszędzie było pełno dymu – napisał na platformę TWOJE INFO nasz czytelnik, który przebywa w Grecji, w...

zobacz więcej

– Został powołany specjalny zespół kryzysowy, który jest w kontakcie z biurami podróży. MSZ prosi, aby wszyscy obywatele Polski, którzy znajdują się w zagrożonych rejonach, byli w kontakcie z biurem konsula. Jednocześnie z bólem potwierdzamy informację, że wśród ofiar jest dwoje obywateli polskich: matka oraz syn. Ambasada wraz z biurem podróży zapewnia członkom rodziny niezbędną pomoc i opiekę – powiedział TVP Info Andrzej Lompart, dyrektor biura rzecznika prasowego MSZ.

Rzecznik biura podróży Grecos Holiday w rozmowie z portalem tvp.info zapewnił, że wszyscy wypoczywający zostali przeniesieni do hotelów oddalonych od miejsc zagrożonych pożarem. Zapewniona została wszelka pomoc rezydentów oraz obsługi.

– Z biurem podróży do Grecji poleciało ok. 400 osób. Pozostali uczestnicy są w bezpiecznych miejscach. Zostali przetransportowani do hoteli w dalszej części Attyki. Mężczyzna, którego rodzina zginęła, jest pod specjalną opieką rezydenta – powiedział portalowi tvp.info rzecznik.

– Na Peloponezie z biurem podróży Itaka przebywa 528 osób; wszyscy są bezpieczni, znajdują się pod opieką rezydenta – poinformowała we wtorek Ewa Maruszak z biura Itaka. – Najbliższy hotel, w którym przebywają nasi klienci znajduje się ok. 45 km od miejsca pożaru w miejscowości Kinetta, w drodze z Aten do Koryntu – powiedziała Maruszak.

Z informacji uzyskanych od rzecznika Polskiej Izby Turystyki wynika, że bezpieczni są też klienci biura Rainbow Tours. Firma ma obecnie w Grecji dwie objazdowe grupy turystów, które z powodu pożarów zrezygnowały z wyjazdu na Peloponez. Jak zapewniła Kubaczyk, wszyscy są bezpieczni.

teraz odtwarzane
Klienci biur Itaka i Rainbow Tours przebywający w Grecji są bezpieczni

W pożarach, które od poniedziałku trawią regiony na wschód od Aten łącznie poniosło śmierć już co najmniej 76 osób – poinformowały greckie służby ratunkowe. Rannych jest co najmniej 188 osób, w tym 23 dzieci. Wśród zabitych są całe rodziny z dziećmi. Najgorsza sytuacja panuje w okolicy miejscowości Mati, we wschodniej Attyce.

Do wielu osób jeszcze nie dotarła pomoc. Część mieszkańców pozostała w domach, aby ratować swój dobytek. We wschodniej Attyce, w okolicy Nea Makri, Mati i Rafiny, gdzie były największe pożary, przebywało też wielu wczasowiczów.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało oficjalne oświadczenie w sprawie zdarzeń w Grecji z prośbą do wszystkich przebywających na urlopie o zachowanie szczególnej ostrożności. W ostatnich dniach w Grecji utrzymywały się wysokie temperatury, które sięgały 40 stopni Celsjusza i setki osób wyjechały do kurortów i swoich domków letniskowych. Z tamtego regionu ewakuowano kilkaset dzieci, które przebywały tam na obozach.

Pomoc Grecji obiecała Hiszpania, Turcja i Cypr.

W całym kraju został ogłoszony stan wyjątkowy. W związku z tragedią premier Grecji Aleksis Cipras ogłosił trzydniową żałobę narodową. Służby ratunkowe ostrzegają, że bilans ofiar najpewniej będzie rósł.

źródło:
Zobacz więcej