Starcia w obozie dla uchodźców w Betlejem. Nie żyje nastolatek

Armia izraelska oświadczyła, że jej siły weszły do obozu, gdzie aresztowały dwie osoby podejrzane o „działalność terrorystyczną” (fot. PAP/EPA/ATEF SAFADI)

Palestyński nastolatek zginął zastrzelony przez izraelską armię podczas starć w obozie dla uchodźców w Betlejem na okupowanym Zachodnim Brzegu Jordanu.

Czterech Palestyńczyków zginęło w izraelskich nalotach na Strefę Gazy

Izrael dokonał w piątek intensywnego bombardowania Strefy Gazy, uzasadniając to ostrzałem granicy izraelskiej, jaki miał przeprowadzić Hamas,...

zobacz więcej

Informację tę potwierdziło palestyńskie Ministerstwo Zdrowia. 15-letni Arkan Mizher został postrzelony w klatkę piersiową.

Armia izraelska oświadczyła, że jej siły weszły do obozu, gdzie aresztowały dwie osoby podejrzane o „działalność terrorystyczną”.

Według wyjaśnień wojskowych, „podczas operacji rozpoczęły się gwałtowne zamieszki, w których Palestyńczycy rzucali w żołnierzy izraelskich kamienie, bomby i granaty”.

Armia potwierdziła w oświadczeniu, że otworzyła ogień do protestujących.

Obóz, w którym zginął nastolatek, leży w części Zachodniego Brzegu znajdującej się pod pełną kontrolą Palestyńczyków. Jednak izraelska armia regularnie przeprowadza w tym rejonie swoje operacje. Uzasadnia je koniecznością aresztowania podejrzanych.

Interwencje izraelskie często powodują gwałtowne starcia z młodymi Palestyńczykami.

źródło:
Zobacz więcej