„Tack Polen”. Internet oszalał na punkcie polskich strażaków

Ponad stu strażaków z Polski jedzie do miasta Sveg w środkowej Szwecji, aby pomóc w walce z pożarami. Na miejsce mają dotrzeć wieczorem. Od poniedziałku będą brali udział w gaszeniu pożarów lasów, które pustoszą okolice. Tymczasem Szwedzi oszaleli na punkcie polskich strażaków; na trasie witają ich całe miejscowości, a „Tack Polen”, czyli „dzięki Polsko”, to najczęściej pojawiający się komentarz w Szwecji pod informacjami o tym, że polski rząd zareagował na prośbę o pomoc.

Szwedzi na portalach społecznościowych masowo informowali o polskiej pomocy w gaszeniu pożarów.

„Tack Polen”, czyli „dzięki Polsko”, to najczęściej pojawiający się komentarz w Szwecji pod informacjami o tym, że polski rząd zareagował na prośbę Szwecji o pomoc. W taki sposób polscy strażacy byli witani przez Szwedów na trasie przejazdu przez północ kraju. Jeszcze wczoraj przed południem konwój 44 wozów ratowniczo-gaśniczych i 160 strażaków dotarł na pokładzie promu do Trelleborga. Skandynawowie z pożarami borykają się od kilku tygodni. Według tamtejszych służb, dzisiaj rano ogniska ognia występowały w 43 miejscach.

Dowódca polskiej grupy strażaków młodszy brygadier Michał Langner powiedział, że szczegółowe informacje na temat działań Polacy uzyskają na miejscu od szwedzkich koordynatorów akcji. Dowiedzą się gdzie są zostaną skierowani i jakie będą ich zadania. Michał Langer powiedział, że skala pożarów prawdopodobnie będzie się rozrastać. Zaznaczył, że bazując na informacjach otrzymanych od szwedzkiej agencji zarządzania kryzysowego i patrząc na kilkudniowe prognozy pogody, należy spodziewać się tego, iż sytuacja nie uleganie poprawie, ani nie spadnie deszcz. Największe pożary szaleją w czterech regionach: Gävleborg, Jämtland, Västernorrland i Dalarna.

Do walki z ogniem, oprócz straży pożarnej, skierowano armię i obronę cywilną. Dodatkowe wsparcie Szwecja otrzymała od Włoch, Francji, Niemiec czy Litwy. Jednak to przede wszystkim o Polakach piszą dziś szwedzkie portale.

źródło:
Zobacz więcej