Kultura, tradycja, sztuka i… wódka. Polskie dziedzictwo „narodowego trunku”. #PolskaToWiecej

Jedyne takie miejsce, gdzie polskim dziedzictwem narodowym okrzyknięto trunek. Trunek, który według znawców pierwszy raz został sporządzony właśnie przez Polaków, wpisany w polską historię, kulturę i sztukę. Muzeum Polskiej Wódki w Warszawie to przykład na to, że muzealne ekspozycje mogą wciąż zaskakiwać i nie zamykać się w powszechnych kanonach sztuki.

Aż dwie polskie wódki wśród najlepszych na świecie

W przygotowanym przez prestiżowy magazyn „Drinks International” rankingu wśród najlepiej sprzedających się wódek znalazły się dwie polskie marki.

zobacz więcej

Reporterzy portalu tvp.info zwiedzili Muzeum Polskiej Wódki i o „narodowym trunku” rozmawiali z dyrektorem i pomysłodawcą tego przedsięwzięcia - Andrzejem Szumowskim.



Muzeum swoje podwoje otwarło zwiedzającym 12 czerwca 2018 r. Mieści się w zabytkowym budynku Zakładu Rektyfikacji przy pl. Konesera 1 na Pradze Południe, w Centrum Praskim Koneser; niegdyś rozlewano tam Wyborową i Luksusową. Teraz hołdując tej kilkusetletniej tradycji, eksponowanych jest w nim kilkadziesiąt marek polskich wódek.



Można tam zobaczyć, jak i z czego powstaje wódka, jakie są sposoby jej destylacji, a nawet co i jak się widzi po „kilku głębszych”.

– Muzeum Polskiej Wódki jest przede wszystkim instytucją kultury polskiej. Nawiązuje do tradycji jedynej polskiej produktowej marki globalnej, jaką jest polska wódka. Polska jest ojczyzną wódki, jej kolebką. W końcu, po 500 latach od rozpoczęcia produkcji wódki na ziemiach polskich, w hołdzie pokoleniom gorzelników, eksporterów, producentów, postanowiliśmy utworzyć Muzeum Polskiej Wódki – powiedział portalowi tvp.info dyrektor Muzeum Andrzej Szumowski.



Jego zdaniem wystawa ma służyć edukowaniu zarówno turystów z Polski i zagranicy, czym jest polska wódka, jaka jest jej historia i jakie ma ona umocowanie w naszej kulturze.




Powstanie Muzeum Polskiej Wódki może być swego rodzaju redefinicją jej roli, która często kojarzy się ze zgubą, nieszczęściem, tragediami i śmiercią.

– To postrzeganie jest efektem czasów powojennych, komunistycznej przaśności. Niestety jest to również w pewnej mierze zasługa mediów, które problem nadużywania alkoholu łączą równolegle z wódką. Tak jakby był inny alkohol w piwie czy w winie. My chcemy to odbrązowić, przez muzeum pokazać urok i piękno naszej historii, tradycji, kultury przez właściwą konsumpcję alkoholu – mówi dyrektor placówki.



Polska wódka zdaniem Szumowskiego wpisuje się w mniejszym lub większym stopniu w życie każdego Polaka.



– Powinna być tak zimna jak polska zima, czysta i klarowna jak przyjaźń, mocna jak braterstwo i powinna rozgrzewać nas jak kominek we własnym domu. (…) Wódki nigdy nie powinno się pić w parku, na ulicy czy na ławeczce. Powinniśmy ją konsumować – nie pić – pod krawat, w eleganckim towarzystwie dżentelmenów i dam – podsumował w wywiadzie z portalem tvp.info dyrektor Muzeum Polskiej Wódki Andrzej Szumowski.

źródło:
Zobacz więcej