RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Poseł PiS o zabójstwie ks. Jerzego Popiełuszki: Na pewnym etapie tę sprawę przecięto

– Na pewnym etapie tę sprawę przecięto. To wszystko pokazuje, jak głęboko trzeba było zmieniać różnego rodzaju służby – również i sądownictwo po 1989 r. Wielu rzeczy jeszcze do dzisiaj niestety nie zrobiono – tak poseł PiS Tomasz Latos odniósł się do ustaleń „Rzeczpospolitej”. Wynika z nich, że w drugiej połowie lat 90. z wilii generała Czesława Kiszczaka wywieziono dokumenty z jego prywatnej kolekcji. Ich wydania chciał prokurator Andrzej Witkowski, który prowadził śledztwo w sprawie zabójstwa ks. Jerzego Popiełuszki.

„A niech mnie Wałęsa podaje do sądu”. Maria Kiszczak o tym, dlaczego ujawniła teczki

Wdowa po PRL-owskim generale wraca do teczek Wałęsy. Maria Kiszczak twierdzi, że powodował nią strach o własne życie. – Że stanie się ze mną to co...

zobacz więcej

„Rzeczpospolita” poinformowała o nowym wątku w sprawie w sprawie zabójstwa ks. Jerzego Popiełuszki.

W 1991 r. śledztwo w tej sprawie prowadził prokurator Andrzej Witkowski. Planował postawić zarzut sprawstwa kierowniczego w kwestii zabójstwa ks. Popiełuszki gen. Czesławowi Kiszczakowi.

W toku prowadzonego śledztw chciał przeszukania jego wilii – został jednak odsunięty od śledztwa.

Z ustaleń „Rzeczpospolitej”, że okazuje się, że w drugiej połowie lat 90. wywieziono dokumenty z prywatnej kolekcji Kiszczaka – trzy metry bieżące różnych dokumentów. Dziennikarze ustalają, co to za dokumenty.

– W listopadzie 1991 r., zaktualizowany plan śledztwa w sprawie kierowania wykonaniem zabójstwa ks. Jerzego Popiełuszki przewidywał postawienie Czesławowi Kiszczakowi zarzutu tegoż sprawstwa. Plan uwzględniał m.in. kardynalną w takich przypadkach czynność przeszukania jego pomieszczeń mieszkalnych i gospodarczych. W odpowiedzi na tę inicjatywę procesową odsunięto mnie od śledztwa – mówi „Rzeczpospolitej” prowadzący to śledztwo w latach 1990–91 Witkowski, dziś prokurator w stanie spoczynku.

O zaniechaniach podczas prowadzonego śledztwa w sprawie ks. Jerzego Popiełuszki rozmawiali politycy w TVP Info.

Zbliża się 70. rocznica urodzin bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Uroczystości w Suchowoli i Okopach

Obchody 70. rocznicy urodzin błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki rozpoczną się w sobotę w Suchowoli w woj. podlaskim. Dwudniowe...

zobacz więcej

– To haniebne, że po tylu latach nie udało się doprowadzić do wyjaśnienia tej strasznej zbrodni i że jej sprawcy nie zostali ukarani. To kolejny dowód na to, że wymiar sprawiedliwości wymaga rewolucji – powiedział Zbigniew Gryglas (Porozumienie).

– Ciągle są tam (w wymiarze sprawiedliwości) osoby, jak powiedział premier w Brukseli, które funkcjonowały w rzeczywistości komunistycznej. De facto nie mięliśmy do czynienia z samooczyszczeniem Sądu Najwyższego wbrew temu, co mówił prof. Strzembosz, którego bardzo szanuję, ale rzeczywistość jest inna – dodał Gryglas.

Do doniesień „Rzeczpospolitej” odniósł się również Tomasz Latos z PiS.

– Milicjanci, którzy prowadzili śledztwo w tamtych czasach, zginęli w bardzo dziwnych okolicznościach w wypadku samochodowym. Było wiele dziwnych historii, które wyraźnie wskazują, że prawdopodobnie byli wyżej mocodawcy – powiedział Latos.

– Na pewnym etapie tę sprawę przecięto. To wszystko pokazuje, jak głęboko trzeba było zmieniać różnego rodzaju służby – również i sądownictwo po 1989 r. i jak wielu rzeczy jeszcze do dzisiaj niestety nie zrobiono – podsumował.

18 października 1984 r. ksiądz Popiełuszko wracał do Warszawy, po mszy odprawionej w parafii Świętych Polskich Braci Męczenników w Bydgoszczy. Jego samochód zatrzymali funkcjonariusze bezpieki, przebrani w mundury drogówki. Uprowadzili kapłana wraz z jego kierowcą, któremu udało się uciec. Niedługo potem duchowny został zamordowany. Wkrótce po śmierci został powszechnie uznany za męczennika czasów komunizmu.

źródło:
Zobacz więcej