Pijany kierowca wiózł dziecko. Policjantom tłumaczył, że piwo to nie alkohol

W Staniszczach Małych policja zatrzymała do kontroli osobową hondę (fot. policja.pl)

Policjanci zatrzymali 52-letniego kierowcę, który prowadził auto, będąc pod wpływem alkoholu. W samochodzie wiózł 12-letnie dziecko. Jak informuje biuro prasowe Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, zatrzymany ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Pijana wiozła dzieci. Gdy stuknęła motocykl, na pomoc przyjechał mąż. Też po alkoholu

40-latka z ponad dwoma promilami wiozła czwórkę swoich dzieci. Najmłodsze miało osiem miesięcy. Po zderzeniu z motocyklem kobieta uciekła z...

zobacz więcej

W Staniszczach Małych policja zatrzymała do kontroli osobową hondę. Mundurowi zbadali kierowcę alkomatem. Prowadzący auto mężczyzna, z którym jechało 12-letnie dziecko, miał w organizmie około promil alkoholu.

Początkowo zatrzymany próbował oszukać policjantów i podał im nieprawdziwe dane osobowe. Policjanci jednak szybko ustalili, kim jest zatrzymany. Okazało się, że kierowca ma, wydany przez sąd, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych do 2020 roku, bo prowadził auto pod wpływem alkoholu.

Mężczyzna tłumaczył mundurowym, że wracał z odpustu bocznymi drogami, a piwo, które spożywał, to nie alkohol.

Policjanci przekazali rodzinie dziecko podróżujące z 52-latkiem. Mężczyzna usłyszał już zarzuty, za które grozi mu nawet pięć lat więzienia.

źródło:

Zobacz więcej