Lewiatan: Nasz przemysł należy do najmocniejszych w Europie

Fabryka Lotte Wedel w Warszawie (fot. REUTERS/Kacper Pempel)

Od początku roku nasz przemysł należy do najmocniejszych w Europie – uważa ekspert ekonomiczny Konfederacji Lewiatan Zbigniew Maciąg, komentując środowe dane GUS dot. produkcji przemysłowej. Dodał, że w najbliższych miesiącach produkcja powinna rosnąć w przyzwoitym tempie.

GUS: produkcja przemysłowa w styczniu wzrosła o 8,6 proc.

W styczniu 2018 r. produkcja przemysłowa wzrosła o 8,6 proc. w ujęciu rok do roku, natomiast w ujęciu miesięcznym była wyższa o 4,1 proc. –...

zobacz więcej

W środę GUS poinformował, że produkcja przemysłowa w czerwcu 2018 r. wzrosła o 6,8 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosła o 4,2 proc. Produkcja przemysłowa wyrównana sezonowo rdr wzrosła o 6,6 proc., a mdm wzrosła o 0,1 proc. „Od początku roku nasz przemysł należy do najmocniejszych w Europie. W maju tempo wzrostu produkcji przemysłowej w Polsce było, w ujęciu rocznym, najwyższe w Unii Europejskiej, spośród krajów, które takie dane opublikowały” – czytamy w komentarzu eksperta.

Jego zdaniem niewykluczone, że i w czerwcu nasz kraj pozostanie liderem tego zestawienia, przemysł bowiem przyspieszył. „Wzrost produkcji w czerwcu jest wyższy niż w maju (5,4 proc.) i w analogicznym okresie przed rokiem (4,4 proc.). Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym produkcja sprzedana przemysłu była o 6,6 proc. wyższa niż w analogicznym miesiącu 2017 r. i o 0,1 proc. wyższa w porównaniu z majem br. Dobre wieści z przemysłu zapowiadał już czerwcowy wskaźnik PMI. W czerwcu najszybciej od czterech miesięcy rosły nowe zamówienia, produkcja, jak i zatrudnienie (najwyższe tempo od kwietnia 2017 r.). Menedżerowie podkreślali dobry popyt krajowy” – napisał.

Jak zaznaczył Maciąg, od początku roku utrzymuje się duży wzrost produkcji budowlano-montażowej zarówno w przedsiębiorstwach zajmujących się budową obiektów inżynierii lądowej i wodnej, jak i wznoszeniem budynków. Zauważył, że była ona o 24,7 proc. wyższa w porównaniu z czerwcem ubiegłego roku (przed rokiem wzrost o 11,6 proc.) oraz o 20,6 proc. większa niż w maju br. „W porównaniu z majem wzrost odnotowano we wszystkich działach budownictwa. Tak dobre wyniki tej branży w jakimś stopniu mogą być związane z inwestycjami samorządów przed wyborami” – zauważył.

Dodał, że w najbliższych miesiącach produkcja powinna rosnąć w przyzwoitym tempie, mimo że negatywnie mogą na nią wpłynąć coraz większe problemy z niedoborem pracowników. „Część przedsiębiorstw zamiast usilnie szukać nowych pracowników, może po prostu zrezygnować ze zwiększania produkcji, co wiązałoby się też ze spowolnieniem inwestycji. Trudno więc oczekiwać, aby w drugiej połowie roku przemysł jeszcze bardziej przyspieszył” – ocenił. Podkreślił, że na jego kondycji może też się odbić napięta sytuacja w handlu międzynarodowym, np. groźba wprowadzenia przez USA ceł na samochody niemieckie. „Drugi kwartał 2018 r. nasza gospodarka zaliczy jednak do bardzo udanych. Jeśli okaże się, że w czerwcu dalej dynamicznie będzie rosła konsumpcja, to uwzględniając dobre dane o produkcji sprzedanej przemysłu w czerwcu, wysoką dynamikę eksportu w maju i prawdopodobnie też w czerwcu, możemy się spodziewać utrzymania wysokiego tempa wzrostu gospodarczego w drugim kwartale br. PKB może się powiększyć nawet o 5 proc (w pierwszym kwartale było 5,2 proc.)” – ocenił ekspert.

źródło:

Zobacz więcej