Air Force One pójdzie na emeryturę. Nowy samolot będzie „niesamowity”

Samoloty Air Force One służą kolejnym amerykańskim prezydentom (fot. PAP/EPA/Robert Perry)

Prezydent Donald Trump zapowiedział, że nowy samolot prezydencki, którego produkcją zajmuje się obecnie Boeing, będzie „niesamowity”. Kolejny Air Force One będzie – jak zaznaczył w wywiadzie dla telewizji CBS – „najpiękniejszy i najlepszy na świecie”.

Fortuna za lodówki. Air Force One zostanie zmodernizowany

Aż 24 mln dolarów wyniosą koszty wymiany lodówek w samolocie amerykańskiego prezydenta Air Force One. Na taką kwotę Amerykańskie Siły Powietrzne...

zobacz więcej

Trump chciałby, aby samolot służący prezydentowi USA był bardziej kolorowy niż obecnie. – Ma być czerwono-biało-niebieski. Myślę, że to najwłaściwsze, bo odpowiada kolorom amerykańskiej flagi – podkreślił.

Prezydent pochwalił się też, że udało mu się znacznie zbić cenę. Początkowa oferta firmy opiewała na 4 mld dolarów za dwie maszyny. W lutym strony ustaliły, że cena będzie sztywna i nie przekroczy 3,9 mld dolarów. Ostatecznie – jak podkreślił we wtorek Trump – „Boeing zaproponował nam przyzwoitą cenę”.
– Mogłem oszczędzić 1,5 mld dolarów i zakupić dla kraju najnowszy model – pochwalił się.

Koncern wykona na zamówienie Białego Domu dwa samoloty Boeing 747-8.
– Większe, bardziej nowoczesne, szybsze i zużywające mniej paliwa niż obecne maszyny typu 747-200, używane od 30 lat – zwrócił uwagę.

Trump zasugerował, że „samoloty będą w przyszłości służyć wielu amerykańskim prezydentom”, ale on sam prawdopodobnie nigdy nie znajdzie się na ich pokładzie.
– Realizacja zamówienia zajmie bardzo dużo czasu – wyjaśnił.

Maszyny Air Force One są wyposażone w najnowszą generację sprzętu do komunikacji, mogą spełniać rolę latającego centrum dowodzenia na wypadek zmasowanego ataku atomowego. Samoloty te są zabezpieczone przed atakiem rakietami ziemia-powietrze lub powietrze-powietrze. Mogą również być tankowane w powietrzu.

źródło:

Zobacz więcej