Gawłowski: Niczego, co zrobiłem w swoim życiu, się nie wstydzę

Poseł Gawłowski twierdzi, że jest niewinny (fot. PAP/Marcin Bielecki)

– Jestem posłem Rzeczypospolitej, dumnym posłem, niczego, co zrobiłem w swoim życiu, się nie wstydzę – oświadczył Stanisław Gawłowski. Poseł Platformy Obywatelskiej zamierza przewodniczyć zaplanowanemu na 18 lipca posiedzeniu sejmowej Komisji Ochrony Środowiska.

Gawłowski: Nie miałem wiedzy, że w mieszkaniu świadczono usługi wątpliwe moralnie

– Kategorycznie stwierdzam, że nie miałem żadnej wiedzy, aby w wynajmowanym mieszkaniu świadczone były przez najemcę usługi wątpliwe moralnie –...

zobacz więcej

Podczas konferencji prasowej w Sejmie poseł Gawłowski zapewnił o swojej niewinności i zaapelował do prokuratury o ujawnienie dokumentów dotyczących stawianych mu zarzutów.

– Ja bym bardzo chciał, żeby te wszystkie dokumenty związane z moją sprawą zostały ujawnione, żeby były dostępne i żeby każdy Polak, państwo również, mieli wgląd w te dokumenty. Wtedy zobaczycie państwo, jak grubymi nićmi to jest szyte, jak to jest ewidentnie polityczna intryga – powiedział Gawłowski podczas konferencji prasowej w Sejmie.

Poseł Gawłowski jest przewodniczącym sejmowej Komisji Ochrony Środowiska. Komisja ta ma obradować 18 lipca. – Poseł Gawłowski zachowuje wszelkie prawa i obowiązki parlamentarzysty. Nie ma nic niewłaściwego w tym, by prowadził obrady komisji, której jest przewodniczącym – odpowiada pytany o to poseł Jan Grabiec, rzecznik Platformy Obywatelskiej.

Grabiec jest również przekonany o bezpodstawności stawianych jego klubowemu koledze zarzutów. – Są one oparte o zeznania przestępców związanych z PiS – twierdzi poseł.

Polityk opuścił areszt kilka dni temu, gdy jego rodzina wpłaciła 500 tys. zł kaucji. Spędził w areszcie trzy miesiące; wnioskowała o to Prokuratura Krajowa, która postawiła Gawłowskiemu pięć zarzutów, w tym trzy o charakterze korupcyjnym.

TYLKO U NAS „Kumulacja niezależnych od siebie dowodów”. Sąd o utrzymaniu aresztu dla Gawłowskiego

Nowe wątki śledztwa w sprawie Stanisława Gawłowskiego, zeznania świadków potwierdzających pomówienia części podejrzanych obciążających sekretarza...

zobacz więcej

Poseł opuścił areszt po tym, jak Sąd Okręgowy w Szczecinie odrzucił wniosek Prokuratury Krajowej, by aresztowany pozostał w izolacji do czasu rozstrzygnięcia zażalenia prokuratury na decyzję o zwolnieniu za kaucją.

Sąd uznał, że poręczenie majątkowe w wysokości pół miliona złotych będzie wystarczającym środkiem zapobiegającym ewentualnemu mataczeniu posła Gawłowskiego.

Według Prokuratury Krajowej zwolnienie z aresztu posła Stanisława Gawłowskiego jest zagrożeniem dla prowadzonego śledztwa w sprawie afery melioracyjnej. Zdaniem prokuratora Witolda Grdenia już doszło do prób mataczenia ze strony posła.

Prokuratura Krajowa złożyła zażalenie w sprawie decyzji Sądu Okręgowego w Szczecinie. Będzie ono rozpoznane przez Sąd Apelacyjny w Szczecinie 25 lipca.

Po wakacjach Sejm ma zdecydować o ponownym uchyleniu immunitetu i wyrażeniu zgody na areszt dla posła Stanisława Gawłowskiego. Właściwy wniosek prokuratury obecnie znajduje się w Biurze Analiz Sejmowych, potem zajmie się nim Komisja Regulaminowa Sejmu i dopiero z niej trafi na obrady plenarne.

Prokuratura we wniosku poinformowała, że zamierza postawić posłowi Gawłowskiemu dwa kolejne zarzuty: korupcyjny i prania brudnych pieniędzy.

źródło:

Zobacz więcej