16 krajów za polskim wnioskiem ws. rolników dotkniętych suszą

Susza jednym z problemów dot. wielu krajów Unii (fot. arch. PAP/Darek Delmanowicz)

16 krajów członkowskich poparło Polskę, która zwróciła się do KE o wsparcie w związku z suszą. Komisja nie spieszy jednak z proponowaniem pomocy finansowej dla rolników.

Ardanowski: Rolnicy w związku z suszą mogą liczyć na pomoc rządu

– Rolnictwo jest jednym z priorytetów państwa polskiego i obszarem, za który odpowiedzialność ponosi cały rząd – powiedział podczas konferencji...

zobacz więcej

Minister rolnictwa Jan Ardanowski, który brał w poniedziałek udział w posiedzeniu unijnych ministrów odpowiedzialnych za sprawy rolnictwa, przedstawiał im oraz Komisji Europejskiej sytuację w związku z suszą, jaka nawiedziła kraj. – 16 krajów członkowskich solidaryzuje się z Polską i bardzo wyraźnie wskazuje Komisji Europejskiej, że należy w takich sytuacjach pomagać państwom członkowskim – powiedział w Brukseli po zakończeniu rozmów szef resortu rolnictwa.

Z wypowiedzi unijnego komisarza ds. rolnictwa i rozwoju wsi Phila Hogana podczas posiedzenia Rady wynika jednak, że Komisja nie będzie się spieszyć z proponowaniem pomocy finansowej dla rolników. Komisarz ds. rolnictwa wskazywał na gotowość do wsparcia państw dotkniętych suszą, ale w ograniczonej formie. – Na razie te szacunki z Europy są dość nieprecyzyjne, bo żaden kraj nie przedstawił, jaki faktycznie jest poziom strat. Trwają szacunki, my też w ciągu kilku dni w Polsce mamy nadzieję je zakończyć, dlatego trudno jest mówić o jakichś deklaracjach finansowych. Na tym etapie komisarz Hogan stwierdził, że nie wydaje mu się, że należałoby uruchomić rezerwę kryzysową – poinformował Ardanowski.

Przyznał przy tym, że przekonanie KE do uruchomienia środków będzie dość trudne biorąc pod uwagę stan budżetu europejskiego. KE planuje natomiast umożliwić zwiększenie zaliczek dla rolników, którzy korzystają z funduszy unijnych. W przypadku płatności bezpośrednich miałyby one być podniesione do 70 proc., natomiast w przypadku środków z programu rozwoju obszarów wiejskich do 85 proc. Dzięki tym środkom farmerzy mieliby mieć możliwość m.in. sfinansowania zakupu ziarna na zasiew. Z możliwości takiej miałaby korzystać nie tylko Polska, ale też inne państwa członkowskie, które mierzą się z problemami.

– Susza to nie jest zjawisko, które wystąpiło tylko w Polsce, bo dotknęła ona też Skandynawię, czy Rumunię –zauważył Ardanowski. KE zadeklarowała też odstępstwo od obowiązku zazielenienia (dywersyfikacja upraw, utrzymywanie obszarów proekologicznych i zachowanie trwałych użytków zielonych wrażliwych pod względem środowiskowym), tak by rolnicy z obszarów dotkniętych suszą mogli produkować pasze na ziemiach, które miałyby być przeznaczone na ten cel (zazielenienie). – To jest ważne dla tych rolników, którzy mają stada zwierząt, przede wszystkim krów, żeby utrzymać produkcję, aby nie doszło do uboju z konieczności, co spowodowałoby spadek cen i pogłębiło problemy rolników – zaznaczył minister. W UE jest świadomość, że powtarzające się problemy braku opadów należy rozwiązać systemowo.

– To są problemy, które zaczynają dominować w Europie, prawdopodobnie jako skutek zmian klimatycznych – przyznał Ardanowski. Jego zdaniem należy się zastanowić w jaki sposób wspierać masywne programy nawodnieniowe czy retencyjne. Minister wskazał, że rolnicy, których dotknęła susza, oczekują różnego rodzaju pomocy. Ci, których dotknęły w minionych latach jakieś klęski i mają na jesieni spłatę dużych kredytów, chcieliby np. ich prolongaty. Z kolei dla rolników z dużymi stadami bydła ważne jest zdobycie dodatkowej paszy. Tu odstępstwo od zasad zazielenienia będzie pomocne. – Część rolników jest przekonana, że umorzenie podatku rolnego przez samorządy jest dla nich korzystnym rodzajem wsparcia – wyliczał szef resortu rolnictwa.

źródło:

Zobacz więcej