Spotkanie Trump - Putin. „Nie liczę na przełom”

Władimir Putin i Donald Trump dotąd odbywali tylko krótkie rozmowy (fot. PAP/EPA/JORGE SILVA / POOL)

To będzie jedno z najpilniej śledzonych politycznych wydarzeń tego roku. W stolicy Finlandii spotkają się w poniedziałek prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump i Rosji Władimir Putin. Do rozmowy, najdłuższej z dotychczasowych, dochodzi na wniosek strony amerykańskiej, choć sam prezydent USA przyznał przed przylotem do Finlandii, że „nie liczy na przełom”.

Trump ma „niskie oczekiwania” odnośnie spotkania z Putinem

– Nie jadę z wysokimi oczekiwaniami – powiedział Donald Trump w wywiadzie dla amerykańskiej telewizji CBS odnosząc się do spotkania z prezydentem...

zobacz więcej

Spotkanie Trumpa i Putina rozpocznie się w południe polskiego czasu w pałacu prezydenckim w Helsinkach. Nie wiadomo, jak długo potrwa, choć organizatorzy zaplanowali konferencję prasową trzy godziny później. Tematy rozmowy nie zostały ściśle określone, dlatego rezultat końcowy spotkania trudny jest do określenia.

Prezydent Trump zapowiadał przed przylotem do Helsinek, że będzie chciał poruszyć sprawę Syrii i Ukrainy, a dziennikarzom na niedawnym szczycie NATO mówił też, że pojawi się kwestia rosyjskiej ingerencji w amerykańskie wybory sprzed dwóch lat.

– Oczywiście, zadamy państwa ulubione pytanie o mieszanie się w wybory, zadam je ponownie. Oczywiście, on może zaprzeczyć, ale co ja mam zrobić? Wszystko, co mogę, to zapytać, „czy to zrobiłeś” i „nie rób tego więcej”, a on odpowie, że nie zrobił. Dowiecie się pierwsi – mówił Trump, który po szczycie NATO w Brukseli spędził kilka dni w Wielkiej Brytanii.

Ogromne kontrowersje

Jednodniowy szczyt USA-Rosja wzbudza ogromne kontrowersje w Europie. Politycy z krajów Zachodu obawiają się, że Waszyngton może złagodzić dotychczasową politykę wobec Rosji, która dla Europy jest jednym z największych wrogów.

Trump spotyka się z Putinem w kilka dni po tym, jak amerykańska prokuratura oskarżyła dwunastu oficerów rosyjskiego wywiadu wojskowego o ingerencję w amerykańskie wybory prezydenckie sprzed dwóch lat. Biały Dom poinformował, że mimo apeli o odwołanie spotkania, rozmowy dojdą do skutku zgodnie z wcześniejszymi planami.

W Helsinkach rozmowy przeprowadzi także sekretarz stanu USA Mike Pompeo. Spotka się on z szefem dyplomacji Rosji Siergiejem Ławrowem oraz ministrem spraw zagranicznych Finlandii Timo Soinim.

Wizycie Donalda Trumpa i Władimira Putina w Helsinkach towarzyszą protesty. W niedzielę na ulice stolicy Finlandii wyszło kilka tysięcy osób, które domagały się poszanowania praw człowieka przez obu prezydentów. Mniejszą demonstrację poparcia dla amerykańskiego prezydenta zorganizowali też fińscy nacjonaliści.

źródło:
Zobacz więcej