Pożar w kopalni miedzi. Ogień odciął górnikom drogę ucieczki

Południowoafrykańskie kopalnie należą do najniebezpieczniejszych na świecie (fot. arch.PAP/DPA/Kiedrowski, R.)

Pięciu górników poniosło śmierć w pożarze kopalni miedzi w Republice Południowej Afryki. Jeden z pracowników jest uważany za zaginionego. Lokalne media informują, że ogień odciął górnikom drogę ucieczki.

Atak na autobus. Żywcem spłonęło sześciu górników

Sześciu południowoafrykańskich górników spłonęło żywcem, gdy wiozący ich autobus stanął w ogniu od rzuconej przez nieznanych napastników butelki z...

zobacz więcej

Do tragedii doszło w niedzielę rano w prowincji Limpopo leżącej na północy kraju. Operator kopalni Palabora Mining Company oświadczył, że pożar spowodowała awaria przekaźnika taśmowego.

Akcja ratunkowa była praktycznie niemożliwa. Związek zawodowy Amcu wskazał, że temperatura w kopalni wynosi niemal 70 stopni Celsjusza. Po południu wyciągnięto pierwsze ciało.

Swoje dochodzenia w sprawie tragedii wszczęły policja, władze kopalni oraz związek zawodowy.

Południowoafrykańskie kopalnie należą do najniebezpieczniejszych na świecie. Rocznie ginie w nich średnio kilkadziesiąt osób.

W tym roku doszło już do trzech poważniejszych wypadków w tamtejszych kopalniach. W czerwcu czterech górników zginęło w kopalni złota operatora Sibanye Stillwater. Kilka miesięcy wcześniej w zakładzie tego samego operatora 955 górników przez dobę utkwiło pod ziemią po awarii prądu spowodowanej burzą. W tym zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

źródło:
Zobacz więcej