Pułapki i analiza „materiałów dowodowych”. „Pyton najadł się i śpi w norze”

Trwają analizy zgromadzonych zdjęć z miejsca, gdzie mógł przebywać pyton tygrysi (fot. fb/Animal Rescue Polska)

Eksperci z Fundacji Animal Rescue Polska analizują zdjęcia terenu, na którym poszukują pytona tygrysiego. – Mamy około dwóch tysięcy zdjęć obszaru między miejscowościami Gassy i Cieszyca – poinformował Dawid Fabiański, prezes Fundacji. Nadal nie wiadomo, gdzie może znajdować się gad, którego wylinkę znaleziono w ubiegłym tygodniu w okolicy miejscowości Gassy w pow. piaseczyńskim. Służby przerwały poszukiwania, które kontynuują teraz ochotnicy.

W czasie deszczu wąż się chowa. Jakie są szanse na znalezienie pytona?

Nad Wisłą w okolicach Konstancina-Jeziornej trwają poszukiwania pytona tygrysiego, którego wylinkę znaleziono na brzegu rzeki w ubiegłym tygodniu....

zobacz więcej

Zdjęcia wykonano aparatami umieszczonymi na dronach na obszarze między miejscowościami Gassy i Cieszyca.

– To rozległy teren – podkreślił Fabiański. Obie miejscowości są oddalone od siebie w prostej linii ok. 5 km.

Wolontariusze z Animal Rescue Polska założyli na tym terenie dwie fotopułapki. Na początku przyszłego tygodnia otrzymają kolejne dwa tego typu urządzenia.

Prezes fundacji wyjaśnił, że użycie fotopułapek daje największą szansę na zlokalizowanie pytona. Urządzenie uruchamia się, kiedy tylko w obszarze przez nie kontrolowanym pojawi się jakiś ruch. Wówczas robi zdjęcie i nagrywa kilkusekundowy film. Fotografia i film są automatycznie przekazywane drogą mailową na komputer i telefon komórkowy właściwych osób.

Może pływa w Wiśle, może siedzi na drzewie. Gdzie jest pyton, nie wie nikt

Policja patroluje kilkukilometrowy odcinek nabrzeża Wisły w okolicach Konstancina-Jeziorny. Kilka dni temu właśnie tam znaleziono kilkumetrową...

zobacz więcej

W sobotę Państwowa Straż Pożarna przerwała poszukiwania pytona. Rzecznik mazowieckiej straży pożarnej mł. bryg. Karol Kierzkowski poinformował, że powodem była m.in. pogoda.

– Zrobiło się zimno, więc prawdopodobnie pyton mógł się ukryć w norze – wyjaśnił Kierzkowski. Zapewnił, że jeżeli straż otrzyma jakiekolwiek informacje o obecności gada, to powróci do akcji.

Jego opinię podzielił Fabiański. Wskazał ponadto, że gad mógł już się czymś pożywić. – Jeżeli pyton coś zje, to może nawet przez tydzień się gdzieś zagrzebać i się nie ruszać – powiedział szef Animal Rescue Polska.

Poinformował, że podczas poszukiwań kilkakrotnie udało się znaleźć ślady wskazujące na obecność węża. Jednak w ostatnich dniach nic takiego się nie wydarzyło. Może to świadczyć o braku aktywności gada.

Policja nie zabezpiecza terenu, na którym prowadzone są poszukiwania pytona. Na pytanie, czy obszar ten jest bezpieczny, policja stwierdziła, że „tego nie można potwierdzić”.

Każdy, kto ma informację o zwierzęciu bądź informacje dotyczące jego ucieczki, jest proszony o kontakt z policją pod numerem (22) 604 52 13 lub Fundacją Animal Rescue Polska – (22) 350 66 91.

źródło:

Zobacz więcej