Tajscy piłkarze pozostaną w szpitalu do czwartku

Piłkarze uratowani z jaskini nie polecą do Moskwy na finał mistrzostw świata (fot. PAP/EPA/PRD / HANDOUT HANDOUT)

Chłopcy, których w skomplikowanej akcji ratowniczej wyciągnięto z zalanej wodą jaskini na północy Tajlandii, w czwartek zostaną wypuszczeni ze szpitala – oświadczył minister zdrowia tego kraju Piyasakol Sakolsatayadorn.

Ratował dzieci w Tajlandii. Po wyjściu z jaskini dowiedział się o śmierci ojca

Jeden z bohaterów akcji ratunkowej w Tajlandii, zaraz po wyjściu z jaskini, dowiedział się o śmierci swojego ojca. Doktor Richard Harris codziennie...

zobacz więcej

Dwunastu chłopców i ich trener dochodzą do siebie pod względem fizycznym i psychicznym po spędzeniu 17 dni w zalanej wodą jaskini Tham Luang Nang Non w prowincji Chiang.

W czwartek 19 lipca zostaną wypuszczeni ze szpitala. Nie ma więc szans, żeby obejrzeli na stadionie w Moskwie finału mistrzostw świata, na który zaprosił ich szef FIFA Gianni Infantino.

– Musimy przygotować zarówno dzieci, jak i ich rodziny, na zainteresowanie, z jakim się spotkają, gdy wyjdą ze szpitala – dodał Piyasakol.

Przed niebezpieczeństwami związanymi z nowo zdobytą sławą ocalonych z jaskini ostrzegł niedawno Luis Urzua, jeden z 33 górników, którzy przed ośmiu laty byli uwięzieni w kopalni złota na północy Chile. Po 69 dniach zostali uratowani w spektakularnej operacji śledzonej z napięciem przez media na całym świecie. Wielu górników nie poradziło sobie z ciężarem sławy; wielu rozstało się z partnerkami, zaczęło cierpieć na zaburzenia psychiczne, do dziś wielu zmaga się z biedą i bezrobociem.

23 czerwca dwunastu chłopców w wieku od 11 i 16 lat z drużyny piłkarskiej i ich 25-letni trener utknęło w jaskini w prowincji Chiang Rai, odciętej od świata przez ulewne deszcze i podnoszący się poziom wody. Po dziewięciu dniach poszukiwań zaginionych odnaleźli brytyjscy nurkowie. W ramach skomplikowanej operacji, śledzonej przez światowe media, cała grupa została wydobyta na powierzchnię 8, 9 i 10 lipca.

źródło:

Zobacz więcej