Niemcy: Antysemita zaatakował profesora. Policja dołożyła... ofierze

Napastnik krzyczał „Żadnych Żydów w Niemczech!”(fot. REUTERS/Fabrizio Bensch)

W niemieckim Bonn Niemiec palestyńskiego pochodzenia zaatakował izraelskiego profesora w jarmułce. Podczas interwencji policja miała pomylić ofiarę z napastnikiem i zadała Izraelczykowi cios w twarz.

Izraelski MEN chce obowiązkowych zajęć o polskim antysemityzmie

Izraelski minister edukacji Naftali Bennett planuje wprowadzić blok obowiązkowych zajęć na wycieczkach szkolnych do Polski, którego celem będzie...

zobacz więcej

Według „Rheinische Post” 20-letni Niemiec palestyńskiego pochodzenia zaatakował 50-letniego izraelskiego profesora filozofii i zerwał mu jarmułkę z głowy. Napastnik miał przy tym krzyczeć po niemiecku i angielsku antysemickie hasła, w tym „Żadnych Żydów w Niemczech!”.

Na pomoc ruszyła policja, jednak gdy napastnik dostrzegł zbliżających się funkcjonariuszy, zaczął uciekać, a profesor ruszył za nim.

Mundurowi pomylili sprawcę z ofiarą i w czasie obezwładniania uderzyli broniącego się 50-latka w twarz. Dopiero po tym, jak kobieta, która towarzyszyła Izraelczykowi, wyjaśniła sytuację, policja ujęła prawdziwego sprawcę.

20-latek został aresztowany i wysłany do kliniki psychiatrycznej. W czasie napaści był pod wpływem narkotyków. Izraelski naukowiec opuścił Bonn.

Szefowa policji w mieście nazwała incydent „okropnym i godnym ubolewania nieporozumieniem”.

– Dokładnie zbadamy, jak doszło do tej sytuacji i zrobimy, co będzie w naszej mocy, aby w przyszłości unikać takich nieporozumień – zapewniła. Śledztwo w tej sprawie ze względu na antysemickie tło prowadzi urząd ochrony państwa.

źródło:
Zobacz więcej