Złośliwości Tuska, śniadanie Stoltenberga [OPINIA]

Już się praktycznie przyzwyczailiśmy do krytycznych uwag Trumpa – to komentarz niemieckiej minister obrony Ursuli von der Leyen. Ale ani ona, ani kanclerz Angela Merkel nie pozwalają sobie na nawet jedno mocniejsze słowo wobec prezydenta USA, mimo że jego wypowiedzi o Niemcach są – stosując dotychczasowe normy przyjęte w zachodniej dyplomacji – wręcz szokujące. Jest jednak jeden polityk w Brukseli, który jakby nie dostrzegał, że ma do czynienia z przywódcą jedynego supermocarstwa na świecie.