„Obrona, gotowość, mobilność”. Przywódcy ogłosili deklarację szczytu NATO

W czwartek drugi dzień szczytu (fot. PAP/EPA/IAN LANGSDON)

NATO pozostaje sojuszem, którego głównym celem jest obrona państw członkowskich; przygotowuje się na zagrożenia ze wszystkich kierunków, będzie zwiększać zdolności do odstraszania i mobilność – głosi deklaracja szczytu w Brukseli. Przywódcy 29 państw i rządów zadeklarowali poparcie dla denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego i wyrazili zaniepokojenie próbami irańskich pocisków manewrujących i balistycznych.

Dwie rozmowy prezydentów Dudy i Trumpa. Jedna niezaplanowana

W Brukseli doszło do dwóch krótkich spotkań prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych. Andrzej Duda i Donald Trump rozmawiali m.in. o wzmacnianiu...

zobacz więcej

„Zebraliśmy się w czasie, kiedy bezpieczeństwo naszych krajów i międzynarodowy porządek oparty na rządach prawa stoją wobec wyzwań” – napisano w deklaracji przywódców 29 państw i rządów NATO.

„Największą odpowiedzialnością Sojuszu jest ochrona i obrona naszego terytorium i ludności przed atakami, jak stanowi art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego. Nikt nie powinien wątpić w zdecydowanie NATO, jeśli bezpieczeństwo któregokolwiek z jego członków byłoby zagrożone. Jakikolwiek atak na jednego sojusznika będzie traktowany jako atak na nas wszystkich” – głosi deklaracja.

Pakt Północnoatlantycki zapowiedział kontynuację zasady 360 stopni – jednakowego podejścia do zagrożeń ze wszystkich kierunków – oraz wypełnianie trzech głównych zadań zapisanych w koncepcji strategicznej – wspólnej obrony, zarządzania kryzysowego i współpracy.

Sojusznicy zapowiedzieli także podjęcie dalszych kroków prowadzących do podniesienia gotowości sił i sprawności ich przerzutu drogą powietrzną, lądową i morską. NATO zakłada zwiększenie mobilności najpóźniej w roku 2024. Procedury graniczne mają być uproszczone, a do końca 2019 r. wydawanie stosownych zgód dyplomatycznych ma zająć nie więcej niż pięć dni. Sojusz potwierdził wolę współpracy z Unią Europejską w tej dziedzinie, zaznaczając, że procedury dotyczące mobilności wojsk powinny się stosować do wszystkich członków NATO.

Burzliwa sesja NATO. Trump żąda od przywódców 4 proc. PKB na obronność

Na zamkniętej sesji szczytu NATO w Brukseli doszło do sporu na temat wydatków obronnych. Prezydent Trump zażądał od przywódców wydatków wysokości...

zobacz więcej

Dwa dowództwa strategiczne

Decyzja o powołaniu dwóch nowych dowództw strategicznych, odpowiedzialnych za sprawny przerzut wojsk przez Atlantyk i wewnątrz Europy, ma pomóc najwyższym dowódcom „radzić sobie z wszelkimi wyzwaniami dla bezpieczeństwa, w każdym czasie, z każdego kierunku, włączając operacje na dużą skalę” – napisano.

„Nadal ożywiamy naszą kulturę gotowości. Sojusznicy kontynuują starania, by zapewnić Sojuszowi pełne spektrum zdolności i sił, które są wyszkolone, interoperacyjne, zdolne do przerzutu i gotowe sprostać wszelkim sojuszniczym wymaganiom” – podkreślono.

„Ponawiamy nasze pełne poparcie dla całkowitej, weryfikowalnej i nieodwracalnej denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego” – oświadczyli przywódcy. Wyrazili przy tym uznanie dla ostatnich wspólnych deklaracji Korei Południowej i KRLD oraz USA i Korei Północnej.

W deklaracji wyrażono zaniepokojenie zintensyfikowanymi próbami prowadzonymi przez Iran nad pociskami balistycznymi i manewrującymi i „destabilizującymi działaniami Iranu na Bliskim Wschodzie”. „Potępiamy wszelkie wsparcie finansowe dla terroryzmu, włączając w to wsparcie Iranu dla szeregu uzbrojonych podmiotów niepaństwowych” – głosi deklaracja.

Dokument odnosi się także do działań Rosji i relacji Sojuszu z tym państwem. „Agresywne działania Rosji (...) stanowią wyzwanie dla NATO, podminowują euroatlantyckie bezpieczeństwo i międzynarodowy porządek oparty na rządach prawa” – napisano.

MSZ Niemiec: Nie jesteśmy więźniami Rosji i USA

Nie jesteśmy więźniami Moskwy czy Waszyngtonu – tak szef niemieckiej dyplomacji Heiko Maas odpowiedział na zarzut prezydenta Donalda Trumpa, że...

zobacz więcej

Otwarci na dialog z Rosją

Sygnatariusze dokumentu wytknęli Rosji naruszenie wartości zapisanych m.in. w akcie NATO-Rosja i zapowiedzieli, że Sojusz nadal będzie odpowiadać na to zwiększaniem swoich zdolności odstraszania, m.in. przez wysuniętą obecność na wschodniej flance. Wyrażono także poparcie dla integralności terytorialnej i suwerenności Ukrainy. Zapewniono, że Pakt nie szuka konfrontacji z Rosją i że – mimo zawieszenia praktycznej współpracy – pozostaje otwarty na dialog.

Za bezpośrednie zagrożenie dla krajów członkowskich i międzynarodowego bezpieczeństwa Sojusz uznał terroryzm „we wszystkich formach”. „Rola NATO w zwalczaniu terroryzmu pozostaje integralną częścią podejścia do odstraszania i obrony zgodnie z zasadą 360 stopni i rozprzestrzeniania stabilności” – głosi deklaracja.

„NATO pozostaje sojuszem nuklearnym” – czytamy w dokumencie. „Podstawowym celem zdolności nuklearnych NATO jest utrzymanie pokoju, zapobieganie zmuszaniu do określonego zachowania i odstraszanie agresji” – napisano.

Deklaracja powtarza także zapewnienie, że sojusznicza obrona balistyczna, o której budowie postanowił szczyt w Lizbonie w 2010 r., jest „czysto defensywna, nie jest skierowana przeciw Rosji ani nie podważa jej strategicznego odstraszania”.

źródło:

Zobacz więcej