Trener Chorwacji: W pionie trzyma mnie Eucharystia

W środę o 20:00 w drugim z meczów półfinałowych Anglia zagra z Chorwacją (fot. PAP/EPA/FELIPE TRUEBA)

„Wszystko, co osiągnąłem do tej pory w życiu zawodowym i osobistym, zawdzięczam nie sobie, lecz Bogu” – odpowiada Zlatko Dalić, cytowany na portalu aleteia.pl. Trener Chorwacji zawsze podkreślał, jak wiara ważna jest w jego życiu i pracy.

„It’s coming home”. Anglicy z nadzieją na sukces na mundialu [WIDEO]

Brytyjskie media z nadzieją wyczekują półfinału MŚ przeciwko Chorwacji; przypominają, że to pierwszy raz, kiedy „Trzy Lwy” grają o awans do finału,...

zobacz więcej

„Trener podkreśla, że jako chrześcijanin wyznaje zasadę współpracy człowieka z Bogiem i wie, że bez solidnych treningów i pracy nie można zdawać się tylko na pomoc z góry” – czytamy na portalu. 


Z opowiadań trenera wynika, że świadomość konieczności regularnego korzystania z sakramentów została zasiana w świadomości Zlatka już w młodości, gdy był ministrantem w rodzimej parafii w miejscowości Livno w Bośni. 

„Noszę w kieszeni różaniec, ale nie traktuję go jako amuletu. Mecz lub trening staram się rozpocząć odmówieniem choćby jednej tajemnicy” – wyznaje trener.  Przypomina również, że nie wyobraża sobie niedzieli bez Eucharystii, na którą idzie z żoną i dziećmi. 

„To niedzielna msza święta trzyma mnie w pionie, bez niej całe nasze życie nie miałoby większego sensu. To właśnie wtedy szczególnie czuję, jak Chrystus jest obecny w życiu naszej rodziny” – stwierdził w rozmowie z Chorwackim Radiem Katolickim. 

W środę o godz. 20 w drugim z meczów półfinałowych Anglia zagra z Chorwacją. Obie drużyny są zdeterminowane do walki o udział w wielkim finale.

źródło:
Zobacz więcej