Greenpeace: O inwestycji w Puszczy Noteckiej dowiedzieliśmy się z mediów

Pod budowę gigantycznego zamku wycięto wiele drzew (fot. Shutterstock/Robert Kaczmarek)

Organizacja dowiedziała się o inwestycji w Puszczy Noteckiej z mediów – powiedział Marek Józefiak z Greenpeace Polska. W ten sposób odniósł się do zarzutów pojawiających się w przestrzeni publicznej, że ekolodzy nie protestowali, gdy rozpoczęto budowę zamku w Sobnicy.

Zamek w Puszczy Noteckiej: zdjęcia sugerują osuszenie jeziora

„Aby wybudować sztuczną wyspę, na której stoi zamek, osuszono na rok jezioro” – twierdzi jeden z Internautów na Twitterze. Na dowód pokazuje...

zobacz więcej

Józefiak argumentował, że Greenpeace „nie jest policją ekologiczną”, która jest w stanie kontrolować tysiące samorządów lokalnych.

Jego zdaniem inwestycja w Sobnicy to „symbol głębszego problemu, który mamy w Polsce”. Aktywista przyznał, że „inwestycja jest oburzająca”, a organizacja będzie już teraz monitorować jej sprawę.

Zezwolenie na realizację tej inwestycji wydał Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Poznaniu. Na polecenie ministra środowiska Generalna Dyrekcja wszczęła pilną kontrolę procesu wydania tej decyzji.

Sprawę badają kontrolerzy z poznańskiego CBA. Zawiadomiono również prokuraturę.

RDOŚ stwierdził, że przy zachowaniu nałożonych warunków realizacji przedsięwzięcia nie powinno ono znacząco negatywnie oddziaływać na obszar Natura 2000.

Decyzja została wydana w kwietniu 2015 r. na podstawie m. in. przedstawionego przez inwestora raportu.

źródło:
Zobacz więcej