Pyton wywołał kryzys. „Wije się między wysepkami i pozostawia ślady”

Ochotnicy i policja wciąż szukają w okolicach Warszawy ogromnego węża (fot. Fundacja Animal Rescue Polska)

Policja patroluje kilkukilometrowy odcinek nabrzeża Wisły w okolicach Konstancina-Jeziorny. Kilka dni temu właśnie tam znaleziono kilkumetrową wylinkę pytona tygrysiego. O godz. 14.00 w miejscu prowadzonych poszukiwań zebrał się Zespół Zarządzania Kryzysowego powiatu piaseczyńskiego.

Może pływa w Wiśle, może siedzi na drzewie. Gdzie jest pyton, nie wie nikt

Policja patroluje kilkukilometrowy odcinek nabrzeża Wisły w okolicach Konstancina-Jeziorny. Kilka dni temu właśnie tam znaleziono kilkumetrową...

zobacz więcej

– Zespół ten analizował prowadzone poszukiwania i to, jak jeszcze bardziej je skoncentrować i zintensyfikować, by zwierzę udało się znaleźć – poinformował w rozmowie z portalem tvp.info komisarz Jarosław Sawicki z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie. – Po spotkaniu wdrożono nową taktykę nocną – powiedział Sawicki.

Jak dodał, do poszukiwań zwierzęcia włączyli się pracownicy warszawskiego zoo, a także zawodowi specjaliści, którzy mają już doświadczenie w poszukiwaniach pytona tygrysiego.

– W tej chwili prowadzony jest patrol policji rzecznej WOPR, teren jest oznaczony, a o godz. 17 planujemy z Animal Rescue Polska kontynuować poszukiwania gada. Będą sprawdzane kolejne kwartały i miejsca – informuje Sawicki.

Znaleziono nowy ślad obecności zwierzęcia w nowym miejscu. W rozmowie z portalem tvp.info policja potwierdziła ten fakt.

– Poszukiwania doprowadziły do znalezienia kolejnych śladów, które w ocenie eksperta zajmującego się ofiologią są nowymi śladami po pytonie. To jednoznaczne potwierdza fakt przebywania niebezpiecznego zwierzęcia na wolności – poinformował policjant.

Jego zdaniem ślady pytona były świeże, pozostawione na błocie i piasku. – To nie jest kolejna zrzucona skóra, tylko ślad, który pozostawił wijący się między nadbrzeżnymi wysepkami wąż – powiedział portalowi tvp.info komisarz Sawicki.

Wąż gigant pod Warszawą? Znaleziono 5-metrową powłokę

Nad Wisłą w gminie Konstancin Jeziorna może przybywać niebezpieczny wąż – ostrzega w komunikacie Fundacja Animal Rescue Polska, która otrzymała...

zobacz więcej

Początkowo policja nie wykluczała, że wylinkę ktoś porzucił dla żartu.

– Teraz jednak w patrolowanym rejonie odnaleziono ślady jego bytowania, w tym miejsca, w których schodził do wody – powiedział komisarz Jarosław Sawicki z Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie.

Według niego zwierzę może mieć około sześć metrów długości i ważyć 50 kg. Policja ma już od starostwa informację o wszystkich hodowcach pytonów w tamtej okolicy.

Policjanci z Piaseczna i komisariatu rzecznego patrolują pięciokilometrowy odcinek nad Wisłą między miejscowościami Ciszyca i Gassy. Apelują do mieszkańców i ciekawskich, by do schwytania gada zrezygnowali ze spacerów w tamtych okolicach.

Każdy, kto ma informację o zwierzęciu lub informacje dotyczące jego ucieczki, proszony jest o kontakt z policją pod nr 22 60 45 213 lub Fundacją Animal Rescue Polska pod nr 22 350 66 91.

źródło:
Zobacz więcej