Rodzinna tragedia w Bielsku-Białej. 82-latek pobił żonę młotkiem i wyskoczył z okna

Policja ustala przyczy dramatycznego zdarzenia (fot. poglądowe/flickr.com/Tomasz Prokop)

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się Bielsku-Białej w piątek 6 lipca przy ul. Goleszowskiej. 82-letni mieszkaniec bloku pobił ciężko swoją żonę i szwagierkę, a następnie wyskoczył z okna na 9 piętrze ginąc na miejscu.

Położyli nieprzytomnego na torach. Chcieli upozorować samobójstwo

Dwaj mężczyźni odpowiedzą wkrótce przed katowickim sądem w sprawie śmierci 24-latka z Orzesza, znalezionego w listopadzie zeszłego roku w pobliżu...

zobacz więcej

Wcześniej mężczyzna wszczął awanturę ze swoją 81-letnią żoną i 71-letnią szwagierką.

– Zaatakował kobiety i pobił je. Szwagierka zdołała wybiec z mieszkania i zaalarmowała sąsiadów – informuje Elwira Jurasz, oficer prasowy bielskiej policji.

71-letnia kobieta doznała obrażeń ciała i trafiła do szpitala. Na szczęście te obrażenia nie zagrażają jej życiu. Żona 82-latka została jednak dotkliwie pobita. Obrażenia były bardzo poważne. 81-letnią kobietę trzeba było reanimować na miejscu. W ciężkim stanie trafiła do szpitala. Trwa ustalanie przyczyn zdarzenia. Z nieoficjalnych informacji wynika, że 82-latek zaatakował obie kobiety młotkiem. Prawdopodobnie w następstwie tego ataku targnął się na życie.

Jak informuje „Dziennik Zachodni” rodzina od miesiąca była objęta procedurą Niebieskiej Karty. 82-latek miał znęcać się psychicznie nad żoną. Feralnego dnia, 2-3 godziny wcześniej rodzinę odwiedził dzielnicowy.

źródło:
Zobacz więcej