Koalicjant premiera Izraela żąda, by Netanjahu wycofał się z propolskiego oświadczenia

Bennett odrzuca całkowicie oświadczenie polsko-izraelskie (fot. REUTERS/Abir Sultan/Pool)

Tydzień po podpisaniu wspólnego polsko-izraelskiego oświadczenia doceniającego rolę narodu polskiego w ratowaniu Żydów izraelski minister edukacji Naftali Bennett, koalicjant premiera Benjamina Netanjahu, żąda, by ten wycofał się z treści podpisanego dokumentu. – Za wiążące uznajemy stanowisko premiera Izraela – oświadczył wiceminister spraw zagranicznych Polski Bartosz Cichocki.

Deklaracja Morawieckiego i Netanjahu ukaże się w największych gazetach Europy, USA i Izraela

Poświęcona relacjom polsko-izraelskim wspólna deklaracja premierów Mateusza Morawieckiego i Benjamina Netanjahu ukazała się bądź ukaże w tym...

zobacz więcej

„Oświadczenie [premierów Mateusza Morawieckiego i Benjamina Netanjahu] opisuje rzekome systematyczne działania rządu polskiego na uchodźstwie i innych Polaków w celu pomocy członkom narodu żydowskiego. Zapis ten nie jest zgodny z rzeczywistością. Polskie działania były nieliczne i nie miały charakteru centralnego” - napisał na Twitterze Bennett, minister edukacji Izraela i koalicjant w rządzie premiera Netanjahu.

Zdaniem polityka ten dokument jest zbyt korzystny dla Polski, ponieważ „rzeczywistość historyczna jest taka, że pomoc Żydom w Polsce była zjawiskiem stosunkowo rzadkim”. „Jako minister edukacji odrzucam go całkowicie” – napisał.

Podobne oświadczenie wydało Yad Vashem. Instytut uważa, że zawarte w deklaracji premierów twierdzenia historyczne - przedstawione jako niepodważalne fakty - zawierają poważne błędy.

Stanowisko YV dziwi o tyle, że główna analityk Yad Vashem, prof. Dina Porat, towarzyszyła negocjacjom od początku, a oświadczenia historyczne, które pojawiły się w deklaracji, zostały przez nią zatwierdzone. Głos zabrał również radykalnie lewicowy polityk izraelski.

– Porozumienie podpisane przez Netanjahu z polskim premierem jest hańbą i premier musi ogłosić, że natychmiast je anuluje – stwierdził lider ugrupowania Jest Przyszłość (Jesz Atid) Ja'ir Lapid.

Skąd tak ostre stanowisko wewnętrznej opozycji Netanjahu osiem dni po ogłoszeniu wspólnej deklaracji? Niewykluczone, że przyczyną jest rozpropagowanie treści korzystnego dla Polski oświadczenia na świecie przez stronę polską.

– Dla nas wiążące jest stanowisko premiera Izraela Benjamina Netanjahu – powiedział wiceszef MSZ i przewodniczący zespołu ds. dialogu prawno-historycznego z Izraelem Bartosz Cichocki. W ten sposób odniósł się do krytycznej opinii Yad Vashem w sprawie czerwcowej deklaracji szefów rządów Polski i Izraela.

Dyskusja wokół wspólnej deklaracji premierów Mateusza Morawieckiego i Benjamina Netanjahu potwierdza zdaniem wiceministra konieczność „dalszego zacieśnienia współpracy polskich, izraelskich i żydowskich historyków, nauczycieli, przewodników muzealnych na rzecz ochrony prawdy o drugiej wojnie światowej i Holokauście – w tym na forum zespołów dialogu powołanych przez premierów Polski i Izraela”.

źródło:
Zobacz więcej