Sasin: Sędzia Małgorzata Gersdorf postanowiła uciec na urlop

– Wiek ogółu sędziów był już wcześniej regulowany ustawami. W 1998 roku Trybunał Konstytucyjny, pod przewodnictwem Marka Safjana, dziś aktywnego krytyka tych pomysłów, wtedy stwierdził, że ustawodawca ma prawo określać wiek emerytalny – powiedział w programie „Kwadrans polityczny” przewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów, Jacek Sasin.

Gersdorf w Sejmie: mój status się nie zmienił, jutro przyjdę do pracy, później pójdę na urlop

– Jeśli chodzi o mój status - I prezesa SN - to on się nie zmienił po rozmowie z panem prezydentem, bo konstytucja stawia mi 6-letnią kadencję,...

zobacz więcej

Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia, w dniu następującym po upływie trzech miesięcy od tego terminu w stan spoczynku przechodzą z mocy prawa sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia. W związku z tym sędziowie ci od środy według ustawy przestają pełnić swe funkcje.

– Prawo jest jednoznaczne - mówi, że jej (Małgorzaty Gersdorf – przyp. red.) rola jako I prezesa Sądu Najwyższego się skończyła i powinna się z tym po prostu pogodzić – powiedział w programie „Kwadrans polityczny” przewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów, Jacek Sasin.

– Przepisy są absolutnie jednoznaczne. Ten zapis konstytucyjny, na który powołuje się pani sędzia i na który powołują się politycy opozycji, należy czytać wraz z inni przepisami konstytucji, nie w oderwaniu. A ten i inne przepisy mówią bardzo wyraźnie, że kwestie wieku emerytalnego sędziów są regulowane ustawą sejmową - to wprost wynika z konstytucji, było to też praktykowane w poprzednich latach – podkreślił minister.

– Ten wiek ogółu sędziów był już regulowany ustawami, były zmiany. W 1998 roku już Trybunał Konstytucyjny, pod przewodnictwem pana Marka Safjana, dziś aktywnego krytyka tych pomysłów, wtedy stwierdził, że ustawodawca ma prawo określać wiek emerytalny i ma prawo także wprowadzać takie przepisy, które nawet wbrew woli sędziego przenoszą go w stan spoczynku po osiągnięciu tego wieku – podkreślił Sasin.

Polityk podkreślił również, że sędzia Iwulski nie powinien przyjąć od sędzi Małgorzaty Gersdorf wniosku o urlop.

– Prywatne odczucia pani sędzi nie mają wielkiego znaczenia. Ważne jest prawo. Sędzia Gersdorf postanowiła uciec na urlop, to jest zachowanie nieodpowiedzialne – powiedział.

– Zgodnie z prawem od dzisiaj pełni obowiązki I prezesa SN sędzia Iwulski. Tak wczoraj zdecydował prezydent. Nie powinien przyjmować wniosku o urlop, ponieważ nie można urlopować się z miejsca pracy, w którym się już nie pracuje – dodał polityk PiS.

źródło:
Zobacz więcej