Wehrmacht w Warszawie. Tym razem na planie filmowym

Plan zdjęciowy filmu „Kurier” (fot. GRH Weichsel)

W niedzielne przedpołudnie most Poniatowskiego stał się scenerią do filmu „Kurier”, inspirowanego historią życia Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Zdjęcia zaczęły się od 2.30 w nocy i trwały do 12.30. Dzięki Stowarzyszeniu Rekonstrukcji Historycznej GRH Weichsel możemy się dowiedzieć, jak wyglądały przygotowania do kręcenia scen do filmu.

Filmowcy „zamkną” warszawski most. Zagra w szpiegowskiej megaprodukcji

Jedna z głównych przepraw w centrum Warszawy zostanie zamknięta na niemal całą niedzielę. Most Poniatowskiego stanie się scenerią dla filmu...

zobacz więcej

Most Poniatowskiego stał się scenerią do nowego filmu Władysława Pasikowskiego pod roboczym tytułem „Kurier”. Obraz zapowiadany jest jako szpiegowska megaprodukcja oparta na historii życia Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Film współtworzy Muzeum Powstania Warszawskiego.

W zdjęciach do filmu udział wzięło wiele grup rekonstrukcji historycznych, w tym: GRH Busko, GRH Othala, GRH Bat. Tomaszów GRH Thorn. GRH Parabellum, GRH Pionier, GRH Lizmanstadt, GRH, KMH, GRH 79pp, GRH Bemowo. Kręcono sceny wycofywania się wojsk niemieckich przez Warszawę w lipcu 1944 r., tuż przed wybuchem powstania warszawskiego.

Wszystkie wyżej wymienione grupy często rekonstruują historię powstańców warszawskich i żołnierzy podziemia niepodległościowego. Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej GRH Weichsel, dzięki któremu możemy pokazać, jak wyglądały przygotowania do kręcenia scen do filmu, odrestaurowuje sieć transzei i umocnień w lasach w okolicach Płocka (w porozumieniu z Nadleśnictwem Łąck).

źródło:
Zobacz więcej