Kornel Morawiecki: Wymiar sprawiedliwości stał się obciążeniem dla sprawiedliwości

– Ten układ sprawiedliwości, sędziowie, prokuratorzy kontrolują w większości samych siebie. To jest głównym obciążeniem dla naszej polskiej sprawiedliwości. Wymiar sprawiedliwości stał się obciążeniem dla sprawiedliwości. To jest nienormalne – powiedział w „O co chodzi” marszałek senior Kornel Morawiecki.

Skarga nadzwyczajna po pięciu latach. W życie wchodzi nowa ustawa o Sądzie Najwyższym

Reorganizację Sądu Najwyższego oraz możliwość składania skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki sądów od 1997 r. Między innymi takie zmiany...

zobacz więcej

Marszałek senior Kornel Morawiecki, wyjaśniając w TVP Info, dlaczego podpisał list w obronie reformy sądownictwa, wskazał, że wymiar sprawiedliwości stał się skamieliną popeerelowską. – Wszedł w taki obszar, że liczy się w dużym stopniu zysk. Nie liczy się sprawiedliwość - liczą się zyski, czy to polityczne, czy to finansowe. I ten wymiar jest poza kontrolą – ocenił marszałek.

– Sędziowie, ten układ sprawiedliwości, prokuratorzy kontrolują w większości samych siebie. To jest głównym obciążeniem dla naszej polskiej sprawiedliwości. Wymiar sprawiedliwości stał się obciążeniem dla sprawiedliwości. To jest nienormalne – powiedział Kornel Morawiecki.

Gośćmi w studiu byli także dwaj inni sygnatariusze listu opozycjonistów w obronie reformy wymiaru sprawiedliwości.

Stanisław Fudakowski, opozycjonista z czasów PRL, podkreślił, że prawo musi służyć sprawiedliwości, a nie interesom. Dodał, że reforma wymiaru sprawiedliwości przeszkadza tym, którzy chcą zrobić z Polski „żerowisko dla siebie i swoich”.

– Im przeszkadza to, że odbudowujemy polskość, staramy się zachowywać jak Polacy, że mówimy o Polsce w sensie zobowiązań – stwierdził.

– Z tego żerowiska zrobił się jakiś kibuc czy PGR, w którym część ludzi uważa się za naszych szefów, naszych kierowników. A my, jako robole, mamy na nich pracować, a oni będą z tego czerpali profity. Na to zgody nie ma. I to wszystko dzieje się pod parasolem ochronnym sądownictwa – ocenił Andrzej Michałowski, działacz opozycji niepodległościowej PRL.



źródło:
Zobacz więcej