Turysta zginął w Tatrach. Spadł z dużej wysokości

Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna był na szlaku po zmroku (fot. arch. PAP/Grzegorz Momot)

W piątek doszło w Tatrach do kolejnego śmiertelnego wypadku. 42-letni turysta spadł z dużej wysokości, z rejonu Zamarłej Turni w kierunku Dolinki Pustej.

Taternicy natrafili pod Giewontem na zwłoki. Może to być poszukiwany turysta

Podczas wspinaczki w masywie Giewontu taternicy odnaleźli ciało mężczyzny. To najprawdopodobniej poszukiwany od połowy marca 43-latek z Warszawy –...

zobacz więcej

Ratownicy, którzy przybyli na miejsce zdarzenia, przetransportowali ciało do Zakopanego. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna był na szlaku po zmroku, co jest zakazane.

Nieznana jest tożsamość i narodowość mężczyzny. Do tragedii doszło najprawdopodobniej w czwartek po południu. Ratowników powiadomili inni turyści, którzy znaleźli pozostawione na ścieżce rzeczy.

TOPR apeluje o rozsądek w czasie planowania i wyjść w góry. Do uprawiania turystyki w wyższych partiach Tatr konieczne jest doświadczenie górskie i odpowiedni sprzęt, np. raki i czekan. Przed wyjściem w góry należy koniecznie sprawdzić prognozę pogody i jej trasę dostosować do panujących warunków i doświadczenia, a wycieczkę zaplanować tak, by wrócić przed zmrokiem. Należy pamiętać o tym, że w górach może dojść do nagłego załamania pogody.

Noc ze środy na czwartek przyniosła dużą zmianę pogody i ochłodzenie. W tej chwili na Kasprowym Wierchu są trzy stopnie powyżej zera. Niska temperatura i padający wcześniej deszcz mogły spowodować powstanie w wyższych partiach Tatr oblodzeń. Szlaki są mokre i śliskie, a w lasach – błotniste. Według prognoz jutro ma być jeszcze zimniej i może padać śnieg.

Od 1 marca do 30 listopada wszystkie szlaki turystyczne są zamknięte od zmierzchu do świtu.

źródło:
Zobacz więcej