Spieszył się na wesele kolegi. Dostał 50 punktów karnych

Zatrzymany kierowca przekroczył 50 punktów karnych (fot. arch.PAP/Marcin Bielecki)

Policjanci z Ząbkowic Śląskich zatrzymali mężczyznę, który spiesząc się na wesele do kolegi popełnił tyle wykroczeń, że stracił prawo jazdy. Oprócz jazdy po chodniku i wyprzedzania w miejscach niedozwolonych próbował też uciec policjantom. Grozi mu nawet do pięciu lat więzienia.

Zgłosił kradzież samochodu podczas zakupów w niedzielę wolną od handlu

Mężczyzna miał problem ze sprzedażą samochodu, więc postanowił się go pozbyć w nielegalny sposób. Zgłosił jego „kradzież” podczas zakupów w jednej...

zobacz więcej

W sobotnie popołudnie podczas rutynowych działań na DK8 policjanci zostali zaskoczeni, ponieważ na tzw. czołówkę wyjechał im kierowca skody. Policjant kierujący radiowozem musiał zjechać na pobocze, bo doszłoby do tragedii.

Funkcjonariusze natychmiast podjęli pościg, ale kierowca przyspieszył i zaczął uciekać. W trakcie pościgu kierujący skodą złamał szereg przepisów ruchu drogowego, m. in. wyprzedzał na podwójnej ciągłej, na łuku drogi i w rejonie skrzyżowania.

W pewnym momencie kierowca wjechał do centrum Ząbkowic Śląskich. Wjeżdżał między pieszych, zrobił rajd chodnikiem. Większość spacerujących po rynku musiała uciekać przed rozpędzonym samochodem.

Po kilkuminutowym pościgu policjanci zablokowali drogę i zatrzymali mężczyznę. Okazało się, że za kierownicą siedział 28-letni mieszkaniec Lubina. Był trzeźwy. Na pytanie dlaczego uciekał, odpowiedział, że spieszył się na wesele do kolegi.

Policjanci wyliczyli, że pirat drogowy przekroczył 50 punktów karnych i popełnił przestępstwo, za które grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.

źródło:
Zobacz więcej