Zaciskanie pasa potrwa 42 lata. Eurogrupa porozumiała się ws. Grecji

Kredytodawcy Grecji porozumieli się nt. warunków wyjścia tego kraju z programu pomocowego, w tym restrukturyzacji jego zadłużenia. Ateny powinny wypracowywać nadwyżkę pierwotną w budżecie przez najbliższe 42 lata.

Podatek od wspomagania migracji. Rząd Węgier ma projekt ustawy

Rząd węgierski zaproponował podatek imigracyjny. Opłatę trzeba będzie wnosić od środków przeznaczonych na wspomaganie imigracji – wynika ze...

zobacz więcej

– Po ośmiu długich latach Grecja w końcu nie będzie musiała korzystać z pomocy finansowej – mówił na konferencji prasowej w Luksemburgu szef eurogrupy Mario Centeno. – Nie będzie kontynuacji programu, zapewniamy miękkie lądowanie – dodał.

Grecja 20 sierpnia wraz z zakończeniem programu dołączy tym samym do Irlandii, Hiszpanii, Cypru i Portugalii, które również były objęte pomocą międzynarodowych kredytodawców po kryzysie, ale nieporównywalnie szybciej udało się im wyjść na prostą.

–To, co obserwujemy, nie jest czymś zwykłym. To coś wyjątkowego i historycznego. Grecki kryzys skończył się dziś wieczorem w Luksemburgu. To była długa i trudna droga – mówił unijny komisarz ds. gospodarczych i walutowych Pierre Moscovici.

Przedłużające się obrady były spowodowane tym, że kraje eurolandu dyskutowały na temat wysokości wypłaty ostatniej transzy pomocy oraz na temat czasu, o jaki miałaby być wydłużona spłata kredytów.

Ostatecznie kredytodawcy ustalili, że ostatnia wypłata w ramach pakietu pomocowego dla Grecji wyniesie 15 mld euro. Ma zostać przelana po tym jak - zgodnie ze zwykłą procedurą - zgodzą się na to parlamenty niektórych krajów strefy euro, w tym m.in. Niemiec.

Ostatnia transza środków połączona z wcześniejszymi rezerwami ma pomóc utworzyć wynoszący 24 mld euro bufor finansowy, dzięki któremu Grecy mogliby - w razie potrzeby - spłacać swoje zobowiązania przez kolejne dwa lata po zakończeniu programu pomocowego.

Pierwsze płatności – dopiero w 2033 r. Taki bufor ma zapewnić łagodne wejście Grecji na rynek, gdzie kraj ten będzie pożyczać środki już na zasadach komercyjnych.

Ateny w ramach restrukturyzacji zadłużenia dostaną kolejne wydłużenie okresu spłaty pożyczek z Europejskiego Instrumentu Stabilności Finansowej (EFSF), czyli utworzonego w 2010 r. tymczasowego instrumentu mającego zapewniać finansowanie dla Grecji, ale też Irlandii czy Portugalii.

Kredytodawcy wydłużyli czas spłaty pożyczek o wartości blisko 100 mld euro o kolejne 10 lat. Dzięki czemu pierwszych płatności Ateny będą musiały dokonać dopiero w 2033 r. W zamian greckie władze zobowiązały się do utrzymywania wynoszącej 3,5 proc. PKB nadwyżki pierwotnej w budżecie (czyli bez kosztów obsługi długu) do 2022 r. i później.

Następnie Grecja ma zagwarantować, że jej zobowiązania fiskalne „będą w zgodzie z unijnymi ramami”. „Analizy Komisji europejskiej sugerują, że oznacza to nadwyżkę pierwotną w wysokości średnio 2,2 proc. PKB w okresie od 2023 r. do 2060 r.” – podkreśliła eurogrupa w oświadczeniu.

Centeno przyznawał, że kluczowe paramenty decyzji państw strefy euro wobec Grecji „są wymagające”, ale opierają się one na zobowiązaniach tego kraju.

źródło:

Zobacz więcej