Lubnauer: Kampania Trzaskowskiego zaczęła się za wcześnie, to wina Petru

Rafał Trzaskowski (fot. tt/@trzaskowski_)

– Kampania Rafała Trzaskowskiego zaczęła się trochę za wcześnie, to m.in. wina Ryszarda Petru, bo ogłoszenie kandydatury Trzaskowskiego w listopadzie ubiegłego roku służyło wewnątrzpartyjnym celom ówczesnego szefa Nowoczesnej - oceniła w środę przewodnicząca tej partii Katarzyna Lubnauer.

Schetyna i Lubnauer najbogatsi, najmniej ma Kaczyński

Grzegorz Schetyna (PO) i Katarzyna Lubnauer (Nowoczesna) to najbogatsi liderzy partyjni, oboje mają po kilkaset tysięcy złotych oszczędności –...

zobacz więcej

Pytana w Polsat News o kampanię wspólnego kandydata PO i Nowoczesnej na prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, szefowa Nowoczesnej określiła ją jako falstart.

– To jest m.in. wina Ryszarda Petru. Wtedy, w listopadzie, wypchnięcie Trzaskowskiego jako kandydata, żeby wykorzystać to do celów wewnętrznych Nowoczesnej, było za wczesne. Lepszy byłby inny moment. Wtedy mówiłam o falstarcie i to rzeczywiście być może był trochę falstart – powiedziała Lubanuer.

Dodała, że obecnie kampania nabiera rytmu i Trzaskowski „coraz więcej ma do powiedzenia warszawiakom”.

Zdaniem Lubnauer, po odejściu Petru z Nowoczesnej w ugrupowaniu nastąpiło pewne uspokojenie, które daje „możliwość nowego otwarcia”.

Katarzyna Lubnauer odniosła się do powstania koła parlamentarnego Liberalno-Społeczni, na czele którego stanął Petru. – Dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki. Myślę, że Ryszard Petru przecenia swoje możliwości – dodała przewodnicząca Nowoczesnej.

Pytana o potencjał nowego koła parlamentarnego, odpowiedziała, że jest to „koło ratunkowe”.

źródło:
Zobacz więcej