CBA zatrzymało byłego prezesa spółki GetBack

Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali w sobotę b. szefa spółki GetBack Konrada K. na lotnisku Chopina na warszawskim Okęciu tuż po jego powrocie z Izraela. Prokuratura chce mu przedstawić zarzuty m.in. wyrządzenia szkody w wielkich rozmiarach w obrocie gospodarczym na szkodę spółki i popełnienia przestępstwa usiłowania oszustwa na szkodę Polskiego Funduszu Rozwoju S.A. Kilka godzin później doszło do zatrzymania Piotra B., przedstawiciela podmiotu gospodarczego, który współpracował z K.

Afera GetBack. Audytor pobrał od spółki 3 mln, ale nie wiadomo za co

Nowy wątek w aferze GetBack. Kenneth Maynard, niezależny członek rady nadzorczej i szef komitetu audytu, pobrał od spółki ponad 3 mln zł. Sęk w...

zobacz więcej

Pierwszą akcję zatrzymania funkcjonariusze CBA przeprowadzili na warszawskim lotnisku o godz. 14.30. – Zatrzymania dokonaliśmy zaraz po powrocie biznesmena z Izraela. Trwają przeszukania jego apartamentu oraz siedziby firmy – powiedział Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej Biura.

„Prokuratura podjęła decyzję o zatrzymaniu Konrada K. w związku z koniecznością przedstawienia byłemu prezesowi spółki GetBack S.A. m.in. zarzutów popełnienia przestępstwa usiłowania oszustwa na szkodę Polskiego Funduszu Rozwoju S.A., wyrządzenia szkody w wielkich rozmiarach w obrocie gospodarczym na szkodę spółki GetBack S.A. oraz przestępstw dotyczących manipulacji instrumentami finansowymi i podawania nieprawdy do publicznej wiadomości o działaniach spółki” – poinformowała w komunikacie rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej Ewa Bialik.

„Zatrzymanie związane jest ze śledztwem prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Warszawie dotyczącym nieprawidłowości w działaniu grupy kapitałowej GetBack S.A.” – dodała prokurator. W Prokuraturze Krajowej działa zespół, który bada sprawę GetBack. O drugim zatrzymanym w sobotę – Piotrze B. wiadomo, że jest przedstawicielem podmiotu gospodarczego, który współpracował z Konradem K.

KNF prosi o pomoc ABW. Chodzi o spółkę GetBack

Premier zwołał w piątek naradę w sprawie sytuacji w spółce GetBack SA, a KNF zawiadomiła prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i...

zobacz więcej

W piątek rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Warszawie prok. Agnieszka Zabłocka-Konopka potwierdziła, że K. był przesłuchiwany przez prokuraturę w toku śledztwa w charakterze świadka.

Spółka GetBack zajmuje się zarządzaniem wierzytelnościami. Powstała w 2012 r., a w lipcu 2017 r. jej akcje zadebiutowały na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie w ramach przeprowadzonej pierwszej oferty publicznej.

Alarm wszczęła KNF

W kwietniu GPW, na wniosek KNF, zawiesiła obrót akcjami GetBack. Stało się to po tym, gdy 16 kwietnia rano firma podała, że prowadzi negocjacje z PKO BP oraz Polskim Funduszem Rozwoju ws. finansowania o charakterze mieszanym kredytowo-inwestycyjnym w wysokości do 250 mln zł. Z komunikatu spółki wynikało, że informację uzgodniono "ze wszystkimi zaangażowanymi stronami". PKO BP i PFR zdementowały informacje, że prowadzą takie rozmowy. To wywołało reakcję KNF.

W efekcie rada nadzorcza GetBack odwołała ze skutkiem natychmiastowym Konrada K. ze stanowiska prezesa spółki, a rezygnację z funkcji członków zarządu złożyli Anna Paczuska oraz Marek Patuła. Rada oddelegowała Kennetha Williama Maynarda, przewodniczącego rady, do czasowego wykonywania czynności prezesa. 7 maja Maynard zrezygnował z funkcji w zarządzie i radzie nadzorczej. Wcześniej z członkostwa w radzie nadzorczej zrezygnowała też Alicja Kornasiewicz.

9 maja Sąd Rejonowy dla Wrocławia Fabrycznej zdecydował o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego w trybie przyspieszonego postępowania układowego spółki GetBack.

Księgi rachunkowe prowadzone wbrew przepisom

Prezes GetBack podał się do dymisji

Kenneth William Maynard złożył rezygnację z funkcji przewodniczącego Rady Nadzorczej GetBack SA oraz wykonywania czynności prezesa zarządu – podała...

zobacz więcej

Strata netto Grupy wyniosła w 2017 r. ok. 1,33 mld zł wobec 200 mln zł zysku rok wcześniej – wynika ze wstępnego, niezaudytowanego sprawozdania finansowego. Zgodnie z informacjami GetBack publikację raportu za I kwartał br. przesunięto z 30 maja na 29 czerwca.

KNF zarzuciła byłemu kierownictwu spółki przeprowadzanie operacji finansowych, mających na celu uniknięcie realnej wyceny posiadanych przez spółkę pakietów wierzytelności.

Według KNF, GetBack SA wyemitował obligacje o łącznej wartości 2,58 mld zł. W ich posiadanie weszły 9242 podmioty, w tym 9064 osoby fizyczne i 178 instytucji finansowych.

źródło:
Zobacz więcej