Zgubne zmiany klimatyczne. Groźne upały, komary i kleszcze

Choroby zakaźne przenoszone są przez żywe organizmy (wektory), takie jak: muchy, komary, kleszcze, wszy oraz przez gryzonie (fot. Getty Images)

Wzrost śmiertelności z powodu fal upałów i większa liczba zachorowań np. na boreliozę – to część negatywnych skutków zmian klimatu, jakie odczują Polacy w najbliższych latach. Takie wnioski płyną z raportu Koalicji Klimatycznej i Heal Polska.

Afrykańskie tropiki w Europie. Na Bałkanach 40 stopni, we Francji – tornado

Letnie upały nękają całą Europę. Najwyższe temperatury są na południu kontynentu, nie tylko tradycyjnie we Włoszech, ale też na Bałkanach, gdzie ...

zobacz więcej

W opublikowanym w czwartek raporcie pt. „Wpływ zmiany klimatu na zdrowie” zostały przywołane m.in. szacunki Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). WHO wskazuje, że blisko 7 mln ludzi na świecie umiera przedwcześnie z powodu oddychania zanieczyszczonym powietrzem. Europejska Agencja Środowiska zauważa, że na Starym Kontynencie jest to blisko 430 tys., a w Polsce – ok. 46 tys. przedwczesnych zgonów rocznie.

Zmiany klimatu, wg WHO, odpowiadają bezpośrednio za ponad 140 tys. zgonów rocznie, przede wszystkim w Afryce i Południowo-Wschodniej Azji. Jednak do 2030 r. liczba ta ma wzrosnąć do 250 tysięcy. Zgony mogą być skutkiem np. malarii czy stresu cieplnego.

Uwaga na muchy, komary, kleszcze

W raporcie „Wpływ zmiany klimatu na zdrowie” wskazano, że choroby zakaźne przenoszone są przez żywe organizmy (wektory), takie jak: muchy, komary, kleszcze, wszy oraz przez gryzonie. Zmieniające się warunki klimatyczne przyczyniają się do wzrostu ich populacji i zwiększenia obszaru występowania. Jak podkreślono, choroby wektorowe już teraz stanowią ponad 17 proc. wszystkich schorzeń zakaźnych, powodując ponad 700 tysięcy zgonów rocznie.

Koalicja Klimatyczna i Heal Polska przekonują, że jednym z największych zagrożeń jest kleszcz pospolity, który wywołuje m.in. boreliozę. – Od 2005 do 2014 roku liczba zachorowań wzrosła ponadtrzykrotnie z 4 406 przypadków do 13 868 rocznie – poinformowano na czwartkowym spotkaniu z dziennikarzami. Według szacunków do 2100 roku liczba zachorowań́ na boreliozę może wzrosnąć o 100 proc. w stosunku do stanu obecnego w województwach łódzkim, wielkopolskim, pomorskim i świętokrzyskim.

Inwazja kleszczy! Gdzie jest ich najwięcej i jak się chronić?

– W Polsce każdego roku u ponad 20 tys. ludzi diagnozuje się boreliozę powodowaną przez kleszcze. Widać, że ta choroba stała się masowa w naszym...

zobacz więcej

Prof. SGGW i ekspert Koalicji Klimatycznej Zbigniew Karaczun podkreślił, że zmiany klimatyczne to fakt, a ich negatywne skutki dla zdrowia i gospodarki są niepodważalne. Zwrócił uwagę m.in. na powtarzające się fale upałów czy występowanie coraz gwałtowniejszych zjawisk pogodowych.

Upały

Przypomniał, że na negatywny wpływ zmian klimatycznych wskazał również rząd. W 2013 roku przygotowano strategiczny plan adaptacji dla sektorów i obszarów wrażliwych na zmiany klimatu do roku 2020, z perspektywą do roku 2030. Według planu SPA 2020, w pierwszej dekadzie XXI wieku straty wywołane ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi w Polsce kosztowały 54 mld zł. Jeżeli Polska nie podejmie odpowiednich działań, to skutki zmian klimatu kosztować nas będą kolejne 86 mld zł do 2020 roku, a blisko 120 mld zł do 2030 roku. W dokumencie specjaliści ostrzegają, że w Polsce zjawiska ekstremalne będą występowały najprawdopodobniej z coraz większą częstotliwością i będą obejmowały coraz większe obszary kraju.

W raporcie przypomniano, że liczba zgonów w latach 1960-1990, wynikających z niewydolności układu krążenia, zwiększyła się w Polsce ze 100 do ponad 550 na 100 tysięcy mieszkańców. Niesprzyjające warunki atmosferyczne, takie jak stres ciepła i zimna, znaczne wahania ciśnienia czy wysoka wilgotność powietrza odpowiedzialne są za około 20 proc. zawałów mięśnia sercowego. Wraz z częstotliwością tych zjawisk wzrasta także ryzyko chorób układu oddechowego. Według szacunków w Europie w 2100 roku liczba zgonów spowodowanych falami upałów może wzrosnąć́ piećdziesięciokrotnie z około 3 tys. do ponad 150 tys.

„Rosnąca temperatura powoduje ponadto więcej chorób alergicznych. „W ostatnim dziesięcioleciu podwoiła się liczba chorych na alergiczny nieżyt nosa i astmę oskrzelową” – podkreślono w opublikowanym raporcie.

Weronika Michalak z Heal Polska oceniła na spotkaniu, że zmiany klimatu stawiają nowe wyzwania przed służbą zdrowia. – Służba zdrowia powinna przygotować się na zwiększoną liczbę hospitalizacji z powodu chorób, będących konsekwencjami suszy, powodzi, ekstremalnych zjawisk pogodowych czy np. rozprzestrzeniania się wektorów boreliozy (...). Należy monitorować stan zdrowia publicznego pod kątem zmieniającego się klimatu oraz wypracowywać najlepsze polityki uwzględniające działania profilaktyczne – dodała.

źródło:

Zobacz więcej