Norwegia chce więcej amerykańskich żołnierzy

Obecnie w Norwegii służy 330 amerykańskich żołnierzy (fot. Defense.gov)

Norweski rząd zamierza poprosić USA o zwiększenie liczebności amerykańskich żołnierzy. Mieliby oni stacjonować na północy kraju, bliżej granicy z Rosją.

Szwecja sprawdza zdolności obronne. Największe ćwiczenia od ponad 40 lat

W Szwecji trwa sprawdzanie gotowości bojowej – największe w tym kraju od 1975 roku. Na ćwiczenia wezwano wszystkich żołnierzy obrony cywilnej – 22...

zobacz więcej

W zeszłym roku w Norwegii stacjonowało 330 amerykańskich żołnierzy, których regularnie wymieniano. Oslo chce poprosić o podwojenie stanu, do 700 żołnierzy. Władze domagają się również, by w przyszłości żołnierze NATO służyli w północnej części kraju i żeby misja została wydłużona z sześciu miesięcy do pięciu lat.

– Obrona Norwegii i innych krajów zależy od wsparcia naszych partnerów w NATO – podkreślił szef resortu obrony Norwegii Frank Bakke-Jensen cytowany przez Deutsche Welle.

Jak na razie rosyjska ambasada w Oslo nie komentuje tej wypowiedzi.

Rosja jest krytycznie nastawiona do planów zwiększenia liczebności amerykańskich wojsk w krajach NATO, głównie w Europie Środkowej i w Skandynawii. Wiceszef rosyjskiego MSZ Aleksandr Gruszka oświadczył, że plany te zagrażają bezpieczeństwu całego kontynentu.

Moskwa – argumentuje cytowany przez agencję Interfax – by zapewnić własne bezpieczeństwo, zamierza uwzględnić działania Sojuszu w swoich planach wojskowych i zastosować środki zaradcze.

źródło:
Zobacz więcej