„Alarm!”: Biznesmen nie chciał odpowiedzieć na pytanie o apartament w Chorwacji. Powołał się na RODO

Reporter programu „Alarm!” prowadząc rozmowę telefoniczną z biznesmenem mającym posiadać apartament w Chorwacji, spytał go, czy to prawda. Mężczyzna uchylił się od odpowiedzi na to pytanie. – W kontekście nowych przepisów nie mogę takich informacji udzielać – odparł, powołując się na unijne Rozporządzenie Ogólne o Ochronie Danych Osobowych (RODO).

Świadek o apartamencie w Chorwacji: „apartament Gawłowskiego”

Jak wyglądała transakcja sprzedaży apartamentu w Chorwacji? W jakim języku porozumiewały się strony? Kto przygotował dokumenty i zamawiał...

zobacz więcej

Przeszło 500 mln zł na państwowych kontraktach zarobiła powiązana z politykami Platformy Obywatelskiej firma z Piły po wygranych przez tę partię wyborach parlamentarnych w 2007 r. – ustalili reporterzy programu „Alarm!”.

Podobnych przypadków było znacznie więcej. Jeden z biznesmenów w rozmowie z dziennikarzem, nie chcąc odpowiedzieć na pytanie, powołał się na unijne Rozporządzenie Ogólne o Ochronie Danych Osobowych (RODO).

Przepisy ustawy stosuje się do organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi; podmiotów, które wykonują czynności z zakresu zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi na podstawie tytułu prawnego udzielonego im przez organizację zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi.



źródło:
Zobacz więcej