Dramat na budowie A1. 44-latka wjechała wprost pod jedną z maszyn

Osobowy opel został zmiażdżony (fot. Policja Śląska)

Prokuratura i policja wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku na budowie autostrady A1 w woj. śląskim. Zginęła w nim 44-letnia kobieta.

Auto wjechało pod pociąg. Jedna osoba nie żyje

Do zderzenia samochodu osobowego z pociągiem doszło w niedzielę pod Wyszomierzem w woj. zachodniopomorskim. Kierująca nie zatrzymała się tam przed...

zobacz więcej

Do wypadku doszło na drodze wojewódzkiej nr 494 w Nowej Szarlejce. Ze wstępnych ustaleń wynika, kierująca oplem kobieta nie zareagowała na sygnały osoby kierującej ruchem i zamiast zatrzymać się, wjechała prosto pod ciężarówkę pracującą na budowie. Kobieta zginęła na miejscu, jej samochód został zmiażdżony. 44-latka była sama w aucie.

Pojazdem budowlanym kierował 38-letni mieszkaniec województwa łódzkiego. Zarówno on, jak i pracownicy kierujący ruchem byli trzeźwi i mieli stosowne uprawnienia do wykonywania swojej pracy.

Funkcjonariusze proszą świadków wypadku o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Kłobucku lub z najbliższą jednostką policji.

źródło:
Zobacz więcej