Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Dopalacze znów w natarciu. Jedna osoba nie żyje, dwie w śpiączce, kilkanaście w szpitalu

W Gorzowie zmarła 28-letnia kobieta, która zatruła się nieznanym specyfikiem. Jej partnera uratowali lekarze. Do zielonogórskiego szpitala w ciągu kilku dni trafiło dziesięć osób po zażyciu substancji psychoaktywnych. Troje nastolatków zatruło się również w Brzegu. Dwoje nadal pozostaje w śpiączce.

Masowe zatrucie dopalaczami. 12 osób trafiło do szpitali

12 osób z województwa zachodniopomorskiego trafiło do szpitali po zażyciu dopalaczy. Wśród nich są nastolatkowie. Policja zatrzymała już mężczyznę...

zobacz więcej

W czwartek brzeska policja otrzymała informację o trzech przypadkach, w których podejrzewano zatrucie nieznanymi substancjami. Dwoje nastolatków, 19-letni chłopak i 17-letnia dziewczyna, zostało przetransportowanych śmigłowcami Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitali we Wrocławiu i Sosnowcu. Kolejny przypadek dotyczył 30-latka, znalezionego w mieszkaniu w pobliżu ogródków. Mężczyznę przewieziono do miejscowego szpitala. Jego stan polepszył się na tyle, że w piątek opuścił szpital.

Dopalacze są mieszanką wielu substancji chemicznych, dlatego lekarzom trudniej diagnozować osobę po ich zażyciu. Są bardzo niebezpieczne, szczególnie groźnie wpływają na mózg. Powodują zaburzenia neurologiczne i dróg oddechowych, a w niektórych przypadkach mogą doprowadzić do śmierci.

Problem w tym, że nie ma możliwości zlikwidowania dopalaczy. Nie ma ich bowiem na liście substancji zabronionych, która zawiera tylko ich składniki, dlatego często producenci często zmieniają skład chemiczny. Prawo karze tylko tych, którzy rozprowadzają substancje zagrażające życiu i zdrowiu, a dopalacze funkcjonują jako produkt trujący, nienadający się do spożycia. Ich posiadanie nie jest nielegalne.

Od dopalaczy łatwo się uzależnić. Najczęściej ofiarami nałogu są osoby od 13 do 23 roku życia. Eksperymentują, szukając wrażeń. Wyjście z nałogu jest trudne.

źródło:
Zobacz więcej