SERWIS

Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020

W Rosji niszczą dane o ofiarach represjonowanych przez ZSRR

Sytuacja może mieć fatalne skutki dla procesów badania historii (fot. REUTERS/Shamil Zhumatov)
Sytuacja może mieć fatalne skutki dla procesów badania historii (fot. REUTERS/Shamil Zhumatov)

„W Rosji na podstawie utajnionego rozporządzenia z 2014 r. niszczone są archiwalne karty ewidencyjne z informacjami o osobach represjonowanych w ZSRR” – informuje dziennik „Kommiersant”. Powołuje się przy tym na dyrektora Muzeum Historii Gułagu Romana Romanowa.

IPN chce poznać sprawców masowych mordów na Polakach na terenie ZSRR

IPN wyjaśnia okoliczności eksterminacji ludności polskiej w ZSRR – napisała w środę „Rzeczpospolita”. Pion śledczy IPN skieruje do wschodnich...

zobacz więcej

Dyrektor muzeum działającego w Moskwie zwrócił się w tej sprawie do Michaiła Fiedotowa, który kieruje Radą ds. Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego i Praw Człowieka przy prezydencie Rosji. Romanow wskazał, że niszczenie kart ewidencyjnych oznacza całkowite usunięcie informacji o pobycie osób skazanych w systemie łagrów.

Według pracowników Muzeum Gułagu brak reakcji może mieć katastrofalne skutki dla badania historii łagrów i docierania do danych o ofiarach represji.

W rozmowie z „Kommiersantem” Romanow wyjaśnił, że jeśli więzień łagrów umierał lub został zabity, to dokumenty jego sprawy były kierowane do bezterminowego przechowywania. Natomiast jeśli został zwolniony, dokumenty te były niszczone, ale pozostawiano kartę ewidencyjną. Zawierała ona dane osobowe: imię, nazwisko, rok i miejsce urodzenia oraz informacje o przewożeniu więźnia pomiędzy łagrami jak i datę jego uwolnienia.

Zdjęcia szpiegowskie pomogą znaleźć ofiary komunistycznych represji

IPN szuka nowych środków, żeby znaleźć ofiary komunistycznych represji. Z pomocą mają przyjść archiwalne zdjęcia CIA – informuje „Nasz Dziennik”.

zobacz więcej

Jak relacjonuje dziennik, o tym, że karty te są niszczone, dowiedział się badacz Siergiej Prudowski, gdy próbował odtworzyć losy jednego z więźniów łagru w obwodzie magadańskim.

MSW w tym obwodzie poinformowało Prudowskiego, że zniszczone zostały nie tylko dokumenty sprawy tego więźnia, ale i jego karta ewidencyjna, na podstawie polecenia z 12 lutego 2014 r.

Pod rozporządzeniem tym podpisały się liczne resorty, m.in. MSW i ministerstwo obrony Rosji, służby więzienne, Prokuratura Generalna, Komitet Śledczy i dwie służby specjalne: Federalna Służba Bezpieczeństwa i Służba Wywiadu Zagranicznego.

W rozporządzeniu mowa jest o tym, że karty ewidencyjne skazanych przechowywane są do momentu, gdy osoby te ukończą 80 lat.

„Dokumenty spraw karnych obywateli przechowywane są w FSB lub w archiwach państwowych, ale wszystkie kończą się na dacie skazania, wraz z informacją o wyroku – rozstrzelanie albo łagier. (…) Informacja o tym, gdzie kierowana była osoba skazana na karę łagru, czy przeżyła, czy była przewożona z jednego łagru do drugiego, widnieje tylko na karcie ewidencyjnej przechowywanej w MSW” – powiedział rosyjskiemu dziennikowi Prudowski.

Podkreślił, że po zniszczeniu karty ta informacja przepada.

W latach 1937-38, okresie największego nasilenia represji w ZSRR (tzw. Wielkiego Terroru), skazano 1,7 mln osób, ponad 700 tys. spośród nich stracono. Łączną liczbę ofiar represji w ZSRR - od 1917 do 1956 r. - pisarz i dysydent Aleksandr Sołżenicyn szacował na 60 mln.

źródło:

Zobacz więcej