Gowin: Konflikt z Unią Europejską sam nie zniknie

Jarosław Gowin odbył kilka dni temu podróż do Izraela (fot. PAP/Artur Reszko)

Dla mnie nie ulega wątpliwości, że ustawa o Instytucie Pamięci Narodowej wymaga korekty – ocenia w rozmowie z „Rzeczpospolitą” wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Podkreśla też, że „nie widzi gotowości do kompromisu ze strony Komisji Europejskiej” do wygaszenia konfliktu z Polską.

Gowin w Izraelu. „Netanjahu nie poruszył tematu ustawy o IPN”

Premier Benjamin Netanjahu był jedynym moim rozmówcą w Izraelu, który nie poruszył tematu ustawy o IPN – powiedział we wtorek dziennikarzom...

zobacz więcej

Gowin, pytany „jak teraz – po zeszłotygodniowej wizycie w Izraelu – scharakteryzowałby stan relacji polsko-izraelskich” stwierdził, że jest „obustronne oczekiwanie na usunięcie przedmiotu nieporozumienia”.

– W Izraelu panuje powszechne przekonanie, że Polska jest wielkim zwycięzcą transformacji ustrojowej i jednocześnie jednym z nielicznych sojuszników państwa Izrael w Europie – mówi wicepremier.

– Wszyscy politycy, osoby opiniotwórcze w Izraelu, dostrzegają różnicę w podejściu Polski i krajów tzw. starej Europy – dodaje.

Rozmowa z Netanjahu

Przyznaje jednocześnie, że „problem ustawy o IPN” pojawiał się „we wszystkich jego rozmowach”, z „jednym znaczącym wyjątkiem”. – Tego tematu nie poruszył premier Benjamin Netanjahu. To nie oznacza oczywiście, że dla niego ta sprawa nie jest ważna – zaznacza.

– Po pierwsze, moi rozmówcy wypowiadali się w bardzo ostrożny sposób na temat tej ustawy. Po drugie wypowiedzi sugerujące konieczność uchylenia ustawy w całości adresowane są moim zdaniem do izraelskiej opinii publicznej – wskazuje Gowin.

– Poważni politycy izraelscy świetnie zdają sobie sprawę z tego, że samo zagadnienie walki Polski z krzywdzącymi dla niej stereotypami związanymi z II wojną światową jest zbyt ważne, byśmy mogli całkowicie z tej ustawy zrezygnować – podkreśla.

– Dla mnie kwestia wolności badań naukowych - nie tylko nad Holokaustem - jest rzeczą równie świętą, jak dla Izraelczyków – dodaje.

Wicepremier zwraca uwagę, że sprawę rozstrzygnie Trybunał Konstytucyjny, z czego zdają sobie sprawę również w Izraelu.

– Ten spór jest zawieszony do czasu tego orzeczenia. Nie ukrywam, że oczekuję na to orzeczenie z niecierpliwością. Skoro nawet prokurator generalny wskazuje, że kluczowy przepis tej ustawy jest niezgodny z konstytucją, to dla mnie nie ulega wątpliwości, że ta ustawa wymaga korekty – przekonuje.

źródło:
Zobacz więcej