Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Żegnamy koleżankę. Anna Kusztal-Skrobska zginęła, ratując dziecko, które porwały fale

Anna Kusztal-Skrobska (fot. TVP/Shutterstock/Grand Warszawski)

Tragedia rozegrała się w czwartek 31 maja wieczorem na plaży w Sobieszewie. Ania Kusztal-Skrobska rzuciła się na pomoc 14-letniemu chłopcu, którego porwały fale. Dziecko udało się uratować. Jej ciało znaleziono 20 minut później. „Dla nas wszystkich, zwłaszcza tych, którzy znali Anię osobiście, jest to wielka i bolesna strata. Zginął pogodny, życzliwy i dobry człowiek” – napisano na stronie TVP.

Ojciec i syn zginęli w morskich odmętach

zobacz więcej

Anna Kusztal-Skrobska pracowała w Biurze Marketingu w dziale PR w TVP. Długi weekend spędzała z rodziną w Sobieszewie. W czwartek około godziny 19, widząc, że fale zabierają 14-letniego chłopca, Ania rzuciła się z pomocą. Dziecko udało się uratować, jednak ona zginęła pod wodą.

Na miejsce wezwano służby. W akcji brał udział śmigłowiec, straż pożarna i pogotowie. Ciało Ani znaleziono po 20 minutach. Reanimacja nie przyniosła skutku. Osierociła 14-letnią córkę.

„Dla nas wszystkich, zwłaszcza tych, którzy znali Anię osobiście, jest to wielka i bolesna strata. Zginął pogodny, życzliwy i dobry człowiek. Świetny pracownik i zawsze pomocna koleżanka” – napisano na stronie TVP.

źródło:
Zobacz więcej