Nie żyje wielokrotny mistrz Polski w karate. Zginął w wypadku

Witold Kwieciński zginął w wypadku (fot. www.facebook.com/kwiecinski)

Nie żyje Witold Kwieciński, wielokrotny mistrz Polski w karate. Zawodnik zginął w czwartek wieczorem 31 maja w wyniku wypadku na paralotni. Do tragedii doszło w Żerominie.

Jak zmarł radny Paweł Chruszcz? Jest opinia lekarza sądowego

– Wstępna opinia lekarza sądowego zakłada, że przyczyną śmierci radnego Pawła Chruszcza było uduszenie. Na jego szyi ujawniono bruzdę wisielczą –...

zobacz więcej

O tragicznym zdarzeniu poinformowała za pomocą mediów społecznościowych Anna Lewandowska, żona piłkarza reprezentacji Roberta Lewandowskiego.

Witold Kwieciński był mistrzem karate tradycyjnego. W 2015 roku zdobył mistrzostwo Europy, a rok później złoty krążek na mistrzostwach świata.

„Lecąc nad terenami położonymi w gminie Rzgów i Tuszyn dotarł do miejscowości Żeromin, gdzie z niewyjaśnionych jak dotąd przyczyn stracił panowanie nad sterownością obsługiwanego sprzętu latającego i runął na ziemię z wysokości kilkudziesięciu metrów” – poinformowała w rozmowie z portalem sportowefakty.wp.pl Joanna Kącka, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Sportowiec zginął na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń. Okoliczności wypadku ma zbadać prokuratura.

W 2015 roku Witold Kwieciński zdobył mistrzostwo Europy, by już rok później wywalczyć złoty medal mistrzostw świata. W zeszłym miesiącu zdobył I miejsce w kata indywidualnym i I miejsce w kumite drużynowym podczas I Międzynarodowego Ararat Cup w Armenii.

źródło:
Zobacz więcej