Liga Realu! Łzy, dramat i gol z innej planety

Gareth Bale (fot. PAP/EPA)

Real Madryt pokonał Liverpool 3:1 (0:0) i po raz trzynasty w historii sięgnął po triumf w najważniejszych klubowych rozgrywkach w Europie. Dla Królewskich to także trzeci triumf z rzędu w Lidze Mistrzów. Kosmiczną przewrotką popisał się Gareth Bale, dwa kuriozalne błędy popełnił bramkarz Loris Karius, a dramat przeżył Mohamed Salah.

JAK PADŁY GOLE?
1:0 (51')
– kuriozalny błąd Kariusa, który wyrzucając piłkę trafił w stojącego przed nim Benzemę i ta wtoczyła się do siatki.
1:1 (55') – dośrodkowanie z rzutu rożnego Milnera, głową zgrał Lovren i z najbliższej odległości piłkę do bramki wpakował Mane.
2:1 (64') – Marcelo do Bale'a, a ten KOSMICZNĄ przewrotką pokonał Kariusa. Walijczyk na boisku pojawił się dwie minuty wcześniej.
3:1 (83') – Bale z dystansu, prosto w ręce w Kariusa, a ten... Nie będziemy się pastwić nad bramkarzem Liverpoolu.

JAK MOGŁY PAŚĆ GOLE?
15'
– Ramos na prawo do Ronaldo, a ten wpadł w pole karne i z ostrego kąta nieznacznie się pomylił.
23' – strzał Firmino z 12. metra zablokowany przez rywali, a mocną dobitkę Alexandra-Arnolda zatrzymał w wielkim stylu Navas.
43' – strzał głową Ronaldo kapitalną interwencją zatrzymał Karius, ale przy dobitce Benzemy był już bez szans. Na szczęście dla Liverpoolu był spalony.
45' – przepiękny przerzut Benzemy do Nacho, a ten z woleja niecelnie. Bardzo ładna akcja Realu.
48' – niefortunna interwencja Lallany, stuprocentowa okazja dla Isco i tylko poprzeczka!
62' – Isco w dogodnej sytuacji, ale jego strzał obronił Karius.
70' – indywidualna akcja Mane, strzał tuż zza pola karnego i słupek. Oj, będziemy mieć z tym piłkarzem problemy na mundialu w Rosji...
74' – Ronaldo sam na sam, ale zwlekał ze strzałem i w ostatniej chwili piłkę spod nóg wybił mi Robertson.
82' – strzał Benzemy i znakomita interwencja Kariusa.

.

Cristiano Ronaldo i Mohamed Salah (fot. Getty Images)

BOHATER MECZU
Mógł nim zostać tylko Gareth Bale. Na boisko wszedł w 61. minucie, a 120 sekund później pokonał Kariusa strzałem z innej planety. Więcej dodawać nie trzeba.

ANTYBOHATER MECZU

W tej kategorii także nie mieliśmy kłopotów z wyborem. Loris Karius przebił Janusza Jojko – bramkarz Liverpoolu wyrzucając piłkę trafił nią w Benzemę i tak The Reds stracili pierwszego gola. Na tym nie koniec – w 83. minucie skompromitował się po raz drugi.

PECHOWIEC MECZU
W pierwszej połowie, po starciu z Ramosem, kontuzji barku nabawił się Mohamed Salah. Egipcjanin opuścił boisko ze łzami w oczach, a według angielskich dziennikarzy uraz wykluczy go również z mistrzostw świata.


ZOBACZ ZAPIS RELACJI LIVE SPORT.TVP.PL Z FINAŁU LIGI MISTRZÓW

źródło:
Zobacz więcej