Posłanka PiS: Protest niepełnosprawnych jest bardzo zakłamany

– Jeżeli jest odrobina honoru wśród rodziców, którzy przebywają tam ze swoimi dorosłymi dziećmi myślę, że warto byłoby ten protest skończyć – powiedziała Anna Milczanowska z Prawa i Sprawiedliwości, odnosząc się do protestu opiekunów osób niepełnosprawnych w Sejmie. – Co osoby protestujące miały zrobić, już zrobiły – ocenił Marek Jakubiak z Kukiz’15.

Fundacja: Jakub Hartwich jest u nas zatrudniony

Jakub Hartwich od listopada 2016 r. jest zatrudniony w fundacji. Zatrudnienie jest dofinansowane przez PFRON. Obecnie Pan Jakub Hartwich przebywa...

zobacz więcej

Goście programu „Minęła 8” komentowali informacje dotyczące Jakuba Hartwicha, jednego z uczestników protestu niepełnosprawnych w Sejmie. Jego matka zapewniała, że jej syn nie może znaleźć pracy. W odpowiedzi na te deklaracje Fundacja z Widokiem wydała oświadczenie, w którym wyjaśnia, że Jakub Hartwich od listopada 2016 r. jest przez nią zatrudniony; obecnie przebywa na urlopie.

– Widzimy, jak bardzo zakłamany jest ten protest, bo co jakiś czas dowiadujemy się takich nowinek – powiedziała Anna Milczanowska z PiS.

– Pani Harwtich tak ubolewała, tak płakała, że chciałaby, aby jej syn mógł pracować – a okazuje się, że pracuje, że są możliwości zatrudniania niepełnosprawnych i to ze znaczną niepełnosprawnością. I wcześniej czy później ta prawda wychodzi na jaw. Moim zdaniem jeżeli jest odrobina honoru wśród rodziców, którzy przebywają tam ze swoimi dorosłymi dziećmi, myślę, że warto byłoby ten protest skończyć. Bo obawiam się, że jeszcze inne, niezbyt dla nich dobre smaczki i wiadomości mogą wyjść na jaw – powiedziała Milczanowska.

Marek Jakubiak z Kukiz’15 zauważył, że nadchodzi taki moment kiedy trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, czy ten protest dalej ma sens. Zwrócił uwagę, że zbliża się szczytu NATO w polskim parlamencie.

– Uważam, że panie powinny opuścić parlament. Co miały zrobić, już zrobiły: dużo mówimy o niepełnosprawnych, dużo więcej o nich wiemy – przekonywał poseł Kukiz’15.

Podkreślił jednocześnie, że nie podziela zdania, że w tym przypadku wszystko zostało zrobione. – Zasiłek pielęgnacyjny nadal jest na poziomie śmieszności. I do tej sprawy musimy wrócić – stwierdził Jakubiak.

Jacek Żalek ze Zjednoczonej Prawicy podkreślił, że postulaty, z jakimi przyszli do sejmu protestujący, zostały spełnione.

– Później pojawiła się rozbieżność co do sposobu ich spełnienia. Po spełnieniu żądań eskalowanie, rozszerzanie zarzutów i oskarżeń wobec rządu, nabiera innego wymiaru – ocenił Żalek.



źródło:
Zobacz więcej