Julia Skripal: Powrót do zdrowia jest powolny i niezwykle bolesny

Julia Skripal, która została otruta w Salisbury wraz z ojcem, rosyjskim szpiegiem Siergiejem Skripalem (fot. REUTERS/Dylan Martinez)

Córka byłego pułkownika GRU i współpracownika brytyjskiego wywiadu Siergieja Skripala, Julia, powiedziała agencji Reutera, że oboje „mieli szczęście”, że przeżyli próbę zabójstwa. Dodała, że liczy na to, iż wróci kiedyś do Rosji.

Siergiej Skripal wyszedł ze szpitala. Putin życzy mu zdrowia

Były agent rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU i były współpracownik brytyjskiego wywiadu Siergiej Skripal został w piątek zwolniony ze szpitala w...

zobacz więcej

– Jest dla mnie szokujące, że do tego (ataku) użyto środka paraliżująco-drgawkowego. Moje życie zostało wywrócone do góry nogami – powiedziała w medialnym wystąpieniu Skripal.

Podkreśliła, że jej ojciec i ona „mają szczęście, że przetrwali próbę zabójstwa”, ale zaznaczyła, że „powrót do zdrowia jest powolny i niezwykle bolesny”.

– Nie chcę opisywać szczegółów, ale leczenie kliniczne było inwazyjne, bolesne i przygnębiające – dodała.

33-letnia Skripal była w śpiączce przez 20 dni. – Kiedy się obudziłam, dowiedziałam się, że oboje zostaliśmy otruci – powiedziała.

– Próbuję dzień po dniu pogodzić się z wyniszczającymi zmianami, które dotknęły mnie zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Chcę także pomóc opiekować się moim tatą, aż w pełni wyzdrowieje. W dłuższej perspektywie mam nadzieję na powrót do domu, do mojego kraju – dodała.

Julia Skripal zastrzegła jednak, że „nikt poza nią i jej ojcem nie może występować w ich imieniu”, odrzucając ofertę opieki konsularnej ze strony rosyjskiej ambasady w Londynie. – Jestem wdzięczna za oferty (...) ale w tym momencie nie zamierzam skorzystać z ich usług – dodała.

Niemieckie media: RFN również dysponowała nowiczokiem

Państwo niemieckie dysponowało substancją typu nowiczok – ustaliła grupa dziennikarzy niemieckich mediów. Środkiem tego rodzaju posłużono się...

zobacz więcej

Powiedziała też, że dziękuje „wspaniałym, troskliwym pracownikom szpitala w Salisbury - miejsca, które poznałam zbyt dobrze”, a także „tym, którzy pomogli nam na ulicy w dniu ataku”.

Skripal wygłosiła swoje oświadczenie do kamery Agencji Reutera, a także przekazała napisane po rosyjsku i angielsku pisemne oświadczenia, które opatrzyła swoim podpisem. Nie zgodziła się jednak odpowiedzieć na pytania dziennikarzy.

W 2006 r. Siergiej Skripal został skazany w Rosji na 13 lat więzienia za przekazywanie od lat 90. brytyjskiej służbie specjalnej MI6 danych na temat działających w Europie dziesiątek rosyjskich agentów. W trakcie procesu przyznał się do stawianych mu zarzutów. W 2010 r. został ułaskawiony i objęty wymianą czterech rosyjskich więźniów na 10 szpiegów przetrzymywanych przez amerykańskie Federalne Biuro Śledcze (FBI).

Po przybyciu do Wielkiej Brytanii zamieszkał w Salisbury, skąd - jak się uważa - nadal sporadycznie współpracował z Brytyjczykami, oferując im m.in. doradztwo w sprawach dotyczących rosyjskich służb specjalnych.

O próbę zabicia Skripalów brytyjskie władze oskarżyły Rosję, co doprowadziło do najpoważniejszego kryzysu dyplomatycznego w relacjach między tymi państwami od zakończenia zimnej wojny i do wydalenia rosyjskich dyplomatów z ponad 20 państw.

Siergiej Skripal wyszedł ze szpitala 18 maja i również został objęty ochroną Wielkiej Brytanii.

Zobacz więcej